Narzędzia, w których szybko stworzysz estetyczne plansze z cytatami, które długofalowo będziesz mógł udostępniać w mediach społecznościowych

motywacyjne cytaty jak zrobić

 

Piszesz bloga – stwórz sobie swoją żelazną listę cytatów i trzymaj ją gdzieś pod ręką.

Dlaczego warto mieć gdzieś w zanadrzu taką listę cytatów?

I sięgać do niej np wtedy, gdy zabraknie Ci pomysłu na kolejną notkę w mediach społecznościowych, albo kiedy totalnie przysiądzie samopoczucie.

Czym są cytaty?

Są to myśli, które trafiają w sedno, które potrafią zagrać na najskrytszej strunie tak, że aż coś w człowieku zaczyna się dziać, dojrzewać, wzrastać. No i dlatego tak celnie trafiają do odbiorców. A stąd są tak często „lajkowane” i „sharowane”.

motywacyjne cytaty jak zrobić

Jak możesz wykorzystać cytaty na stronie?

1. Jako dający do myślenia wstęp, który będzie widoczny w paragrafie otwierającym,

w paragrafie wprowadzającym do wpisu, który dalej z kolei zostanie przekazany do mediów społecznościowych.

2. Zupełnie z innej strony, bo na samym końcu: jako soczystą puentę.

Bo odruchowo skanujemy teksty, wszyscy przecież jesteśmy tak okropnie zabiegani, że już tylko patrzymy na wyróżnione myśli, aż dobijemy do końcowego zdania i gdzieś tam podświadomie zastanawiamy się, co z tego przelecianego (bez kosmatych podtekstów) tekstu moglibyśmy dla siebie na ten dzień wynieść, czy zapamiętać sobie na dalszą drogę.
Czasem nawet taka współgrająca z nastrojem chwili myśl potrafi dostarczyć tego magicznego motywującego kopa na cały dzień.

I tu: czyż nie było by FAJNIE, gdyby odbiorca opuścił Twoją stronę, czy Twój profil na dowolnym medium społecznościowym z tym budującym wewnętrznie przekonaniem, że Twój tekst wniósł coś ważnego w jego życie.

A jeżeli nie jakoś tak dogłębnie je przewartościował, bo to nie dzieje się od przeczytania jednego szybkiego cytatu, bo jest to proces, do którego człowiek dojrzewa, a potem w nim wzrasta, ale że przynajmniej dzięki Tobie podłapał tę porcję pozytywnej energii, której nigdy nie za dużo, dzięki której uporał się z odkładanym dotychczas na bok zadaniem.

A jak to czasami potrafi ciążyć i zalegać na sumieniu, aż człowiek chciałby zamknąć się w sobie, podkulić pod siebie ogon, kiedy tymczasem tyle budującej energii płynie ze stawiania im czoła i pomyślnego ich „przechodzenia”.

Dobrze dobrany cytat, może być właśnie tym czymś, co trwale zapisze Cię w pamięci Twojego odbiorcy.

Bo lubimy wracać do autorów, dzięki którym czujemy, że lepiej radzimy sobie z kolejnym dniem i stawianymi przez niego wyzwaniami, czujemy, że dostarczają nam tę porcję pozytywnej inspiracji w dążeniu do lepszej wersji samego siebie, która jest przecież (nie zawsze uświadomionym) celem każdego z nas.

No a jeżeli przy okazji szukałbyś pomysłów, jak zakończyć swój wpis, zapraszam Cię do przeczytania tekstu:

Dlaczego ważne jest nie tylko jak zaczynasz tekst, ale jak go kończysz?

motywacyjne cytaty jak zrobić

3. Cytat wykorzystany jako tytuł wpisu.

To co prawda zależy od długości cytatu.

Niekoniecznie jest to miejsce na wstawienie niekończącego się tasiemca, który dodatkowo pojawi się w kawałku, czy raczej zostanie niemiłosiernie ucięty w wynikach wyszukiwania i straci nie tylko swoją siłę, nie mogąc w pełni rozwinąć swojej mocy, dodatkowo stanie się niezrozumiały.

Tu lepiej sprawdzają się cytaty: krótsze, celne, potrafiące dobitnie zagrać na najgłębszej, nie zawsze uświadomionej strunie i poderwać człowieka:

To działa na zasadzie uderz w stół, a nożyce się odezwą.

W tym miejscu może nie chodzi o podanie cytatu wymagającego dogłębnego wczytania się, inspirującego do dłuższej i dogłębniejszej refleksji.

Ale krótko, celnie, boleśnie i w punkt – bolesny punkt.

I czemu nie zainspirować swojego odbiorcę takim motywującym cytatem, nie tylko zachęcić go nim do lektury w całości, nie tylko nakręcić go nim na dalsze czytanie, ale też na cały dzień wyzwań, które przecież stoją przed każdym z nas.

Warto przy tym mieć na uwadze, że sam tytuł wpisu może być potem powielany w mediach społecznościowych typu Twitter, LinkedIn.

I tu: Jeżeli prowadzisz bloga na wordpressie, polecam skuteczną w tym zakresie, choć mało znaną i niedocenianą wtyczkę Tweet old post (Revive Old Posts), która wyciągnie z zapomnienia Twoje starsze wpisy po to, by przypomnieć o nich zarówno Tobie, jak i Twoim obserwującym na Twitterze. Ja właśnie dzięki niej docieram do i „docieram” takie starsze, zapomniane wpisy z potencjałem, albo z myślą, do której z perspektywy czasu i zdobytego doświadczenia mam coś jeszcze do dopowiedzenia.

motywacyjne cytaty jak zrobić

Dodatkowo takie cytaty jest fajnie wrzucać wyróżniona czcionką w treści wpisu.

Bo skoro wszyscy jesteśmy tak strasznie zabiegani, a równocześnie tak intenstywnie zasypywani multum treści, która w sumie chcielibyśmy przeczytać, ale fizycznie już nie dajemy rady.

Dlatego na pewnym etapie po prostu tylko skanujemy to wzrokiem w poczuciu, że tak pójdzie szybciej (co wiem z własnego doświadczenia, jest iluzją).

A w kolejnym etapie dochodzimy do coraz bardziej wybiórczego dobierania pod siebie treści i równolegle coraz bardziej świadomego rezygnowania z ogromnej większości tylko pozornie wnoszących coś nieodzownego newsletterów –

motywacyjne cytaty jak zrobić

Ale: dobry cytat pozostaje dobrym cytatem.

I nawet w tym natłoku sama wciąż lubię zaglądać na profile, które dostarczają mi taką szybką dawkę pozytywnej energii, czy jedna celna myśl, która natchnie mnie na kolejny dzień.

Dlatego tym bardziej w sytuacji przesytu: dobrych rad, dobrze radzących, cytaty – mądre skondensowane myśli, które pomyślnie przeszły próbę czasu i nie są marketingowym naciąganiem na zrobienie czegoś, czego w gruncie rzeczy nie zamierzamy zrobić – ale tak nieodparcie podane, że dajemy się skusić.

Cytaty są pewną inwestycją win win: w dobry humor i głowę pełną dobrych pomysłów.

Tym bardziej w czasach, kiedy coraz wiecej osób skanuje (czyli przelatuje wzrokiem) teksty, żeby po prostu nadążyć i jakoś uporać się z tym nadmiarem,

a tu taki „soczysty” cytat można wrzucić jako podtytuł, śródtytuł, punkt zaczepienia dla czytelnika, który może jeszcze stanie się jego punktem oparcia na dany dzień.

Jeżeli prowadzisz bloga w oparciu o wordpressa, możesz np skorzystac z wtyczki Click-to-tweet, za pomocą której w estetyczny sposób i zarazem bardzo prosto wyeksponujesz taką myśl w treści Twojego wpisu, a jeszcze dodatkowo dalej (podobniej jednym kliknięciem) będziesz mógł podzielić się nią np na Twitterze.

Cytat może okazać sie również dla Ciebie punktem wyjścia do dalszych rozważań, wokół którego rozwiniesz swoją myśl, a może stworzysz cały dłuższy tekst oparty na Twoim doświadczeniu i przemyśleniach.

Cytaty – ale może bardziej spersonalizowane, rozwinięte, czy poparte własnym przemyśleniem, czy w odniesniu do własnej sytuacji życiowej, dla której np są dobrym mottem – wciąż jeszcze potrafią wywołać jako takie zaangażowanie w mediach społecznościowych.

Albo po prostu puszczone tu okażą się bezcenną myślą, która odmieni czyjś dzień.

I teraz przejdźmy do rzeczy bardziej praktycznych:

Jak to zrobić? Jak przygotować szybko taką estetyczną planszę z cytatem do wykorzystania zarówno na blogu, jak i w social mediach.

Nic prostszego. W internetach istnieje multum fajnych rozwiązań. Pozwól, że podsunę Ci raptem kilka z nich.

motywacyjne cytaty jak zrobić

1. CANVA.

Możesz wybrać jakieś fajne tło (i tutaj większość programów graficznych oferuje Ci bezpośrednio dostęp do zasobów darmowych banków zdjeć –  więc np sprawdzona Canva:

  • wybierasz dowolny format grafiki
  • dobierasz odpowiednie tło, albo gotowy już szablon swojej grafiki, tu dobrze sprawdzi się nastrojowe zdjęcie, które możesz tu znaleźć np po słowach kluczowych, istnieje polskojęzyczna wersja Canvy, więc wystarczy wpisać to, czego szukasz – klimat, nastrój, czy skojarzenie z daną myślą – po naszemu.

Odnośnie takich plansz z cytatatmi, internetowi guru powiedzą Ci, że to się już przeżyło, oklepało, że najlepiej było by napisać coś od siebie, ukłuć swój własny cytat – i racja, ale z praktycznego punktu widzenia, stare dobre cytaty wciąż inspirują, a ludzie którzy dostarczają takiej niesłabnącej inspiracji i motywacji w sieci (są jak najbardziej użyteczni), wciąż jest na nich i na takie evergreenowe treści zapotrzebowanie.

motywacyjne cytaty jak zrobić

2. PABLO BY BUFFER.

Z innych sympatycznych i niezobowiązujących rozwiązań poleciłabym Pablo by Buffer.

Działający na podobnej zasadzie, z zasobem nastrojowych zdjeć, na tle których możesz wrzucić inspirujący tekst, którym może odmienisz czyjś dzień i dzięki temu zwiąże Was trwała więz.

Z pozoru niewiele, a czasami jakże wiele dla kogoś to może oznaczać.

Takie plansze z cytatami można sobie przygotować z wyprzedzeniem, hurtowo i równie hurtowo zaplanować ich publikacje – tutaj istnieje sporo prostych i skutecznych narzędzi, często bezpłatnych, a przynajmniej do przetestowania w wersji darmowej przez okres próbny – typu Hootsuite, czy Buffer.

Na pewno takie wrzucanie samych (bezosobowych, czy potraktowanych bezosobowo, bo bez odniesienia np do własnej sytuacji) plansz z cytatatmi nie jest to najskuteczniejszy sposób na wzbudzenie zaangażowania.

Bo w tym kierunku też własne publikacje trzeba pielęgnować: chodzić wokół nich, podsycać dyskusję…., jeżeli taka się rozwinie, a trudno, żeby się rozwinęła wokół bezosobowo podanego tekstu – tu dlatego tu warto wzbogacić go o bardziej osobisty kontekst.

Niemniej osobiście lubię, kiedy fb, czy instagram podsuwa mi profile sypiące inspirującymi mnie myślami, nad którymi co prawda nie zatrzymuję się dłużej, ale które jednak choć przelotem nastrajają mnie pozytywnie na kolejny dzień. I myślę, że każdemu to robi dobrze. Więc może to być docelowo całkiem skuteczną strategią stworzenia przydantej odbiorcy marki w sieci, która wzbudza jego sympatię.

Tymbardziej, jeżeli nie miałoby być Ciebie tu wcale, taka plansza z cytatem, która zawsze wnosi jakiś pozytywny zapał w drugiego człowieka, nawet jeżeli niekoniecznie skłania do jakiejś dłuższej dyskusji –

Tym bardziej, że takie wpisy w mediach społecznościowych można sobie zaplanować.

W sieci istnieje sporo pozwalających na to aplikacji, często darmowych, a przynajmniej darmowych na okres próbny.
Kiedyś korzystałam z Buffer app,

Zresztą np na Facebooku można zaplanować sobie wpisy z wyprzedzeniem.

3. Click to Tweet

Wtyczka na wordpressa, która pozwala wyróżnić w ten sposób fragment tekstu w wpisie i dalej przesłać go na Twittera.

4. Tuigram.

Bardzo lubię tę opcję tworzenia fajnych form graficznych na telefonie, w dość niekonwencjonalny sposób, która mi osobiście pozwala recyklować treści z bloga na Twittera, a dalej na Instagrama. Poświęciłam jej osobny wpis: Jak Publikować Tweety Na Instagramie. Aplikacja TUIGRAM.

 

motywacyjne cytaty jak zrobić

A skoro ludzie coraz bardziej przelatują przez media społecznościowe niczym ten meteoryt, goniony przez nieuświadomione FOMO, strach, żeby czegoś nie przegapić.

I teraz jeżeli w tym generalnym pędzie za niespełnionymi obietnicami i poszukiwaniu złotego środka na mądrzejsze i bardziej świadome przeżywanie swojego życia i czasu, który jest nam tu dany, a który chcielibyśmy jak najlepiej wykorzystać, że to samo w sobie w czasach przestytu i nadmiaru dostępnych do wyboru opcji, może stać się pułapką.

Ale jeżeli uda Ci się choć na kilka sekund zatrzymać czyjąś uwagę, podsunąć myśl, która wybrzmi w czyimś sercu niczym ten palec Boży, inspiracja, słowa, które tak były potrzebne, bo w gruncie rzeczy nam wszystkim potrzebne jest to samo – nabranie dystansu do życia, przesegregowania spraw, relacji – tych ważnych od tych pozornie ważnych, nabrania zaufania do siebie samego, po to by bardziej świadomie wsłuchać się w to, co nam w duszy gra i dokonywać wyborów zgodnych z samym sobą (tego, do czego świadomie dążymy, tego, co powinno stać się ta zakodowaną gdzieś w nas drogą, nie chcę schodzić na kwestie wiary, ale jest jakiś głębszy sens tego wszystkiego, jakiś nieobejmowalny naszym ludzkim wzrokiem plan, który jest ponad nami, który ma bardziej dalekosiężny cel).

I jeżeli takim krótkim cytatem, choćby na zasadzie szybka piłka uda się Ci kogoś poruszyć, wprawić w dobry nastrój, zmotywować, czy zainspirować, albo po prostu dodać odwagi, a raczej pomóc usłyszeć, te wewnętrzną strunę która rozbrzmiewa w każdym z nas, ale która nie zawsze ma dość siły przebicia, by dojść do głosu.

Po prostu czasami taka podsunięta spontanicznie i bezinteresownie myśl, wiedząc, że na pewno gdzieś w sieci czeka na nią ktoś, kto dzisiaj tych słów rozpaczliwie potrzebuje i może nawet jeszcze o tym nie wie. Ale w momencie kiedy na nie trafi poczuje, że one zwracają się właśnie do niego ….No cóż, jak inaczej mogłabym to podsumować niż:

Niech żyją cytaty.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Beata Redzimska Vademecum Blogera
Beata Redzimska

Zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook: TWOJA MARKA NA INSTAGRAMIE

Tags from the story
More from BEATA REDZIMSKA

Dlaczego głupiejemy na punkcie własnej urody…

Tak mi się nasunęło po przeczytaniu książki pt „Wojna o urodę”. Może...
Read More

32 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *