Ja dorzuciłam go u siebie w panelu bocznym. To oficjalny guzik Pinterestu. W bardzo prosty sposób możecie pobrać jego kod z oficjalnej strony Pinterestu, a następnie wkleić go jako Widget. Robi się to tak:  

  • Wchodzimy na stronę : Pinterest widget builder. Wybieramy ikonkę Follow button.

 

  • Po wybraniu musimy uzupełnić nasz pinterestowy login (czyli user name) lub po prostu skopiować adres URL swojego pinterestowego profilu. Jeżeli nie znacie swojego pinterestowego user name, czy już nie pamiętacie, wchodzicie do swojego profilu na Pintereście, klikacie na ołówek (tak jakbyście chcieli edytować Was profil), otwieracie wtedy Wasze dane i sprawdzacie jaki jest Wasz “User name” (sami go kiedyś sobie wybraliście przy zakładaniu konta na Pinterście). Teraz wpisujecie go tam, gdzie ja wpisałam “Beata Redzimska”. Sami wybieracie również tekst, jaki ukaże się na Waszym przycisku. Wpisujecie go w rubryce “Full name”.  Sama wybrałam standardowo: “Pinterest”. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wymyśleć coś, nazwijmy to bardziej kreatywnego.

  • Teraz po prostu musicie skopiować kod Waszego przycisku (2 linijki kodu). Ten kod wyświetli się Wam poniżej.
  • Następnie przechodzimy do Bloggera. Wchodzimy w Układ, Dodaj Gadget. Wybieramy HTML/Java Script i wklejamy pobrany kod. Teraz umieszczamy pasek z naszym gadgetem w wybranym miejscu. Możemy jeszcze sprawdzić na podglądzie, czy nam to odpowiada. Zapisujemy Rozmieszczenia i gotowe.
  • Jeżeli macie bloga na wordpressie, wchodzicie w Wygląd, Widgety. Spośród dostępnych widgetów wybieracie: TEKST czyli dowolny tekst lub kod HTML.

 

Opublikowany przez BEATA REDZIMSKA

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb. Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu. Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności. Jestem tu po to, by pomóc Ci lepiej pisać, skuteczniej docierać do czytelnika, wywołać większe zaangażowanie w social mediach. Czasami rozśmieszę lub zmotywuję. Ale równolegle do Vademecum Blogera jestem autorem kilku niezależnych miejsc w sieci. Ponieważ wiele osób pyta się mnie, jak mimo 4 ciąży i 40 - stki na karku udało mi się zachować linię nastolatki, uruchomiłam kanał na YouTube o zdrowym gotowaniu - bezglutenowo - bezmlecznie. Znajdziesz mnie również na blogu BeataRed.com i powiązanym z nim Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego. A jeżeli interesują Cię praktyczne porady o tym, jak budować swoją obecność w sieci zapraszam na mój kanał na You Tube z blogowymi tutorialami.

Dołącz do rozmowy

3 komentarze

  1. Super opisane zagadnienie 🙂 Jestem “świeżakiem” na Pinterest’cie i jeszcze nie doceniam w pełni jego możliwości, jednak podpięcie “Pin it” było dzięki Twojemu wpisowi niezwykle proste 😉 Pozdrawiam,
    cwaniarapisze.pl

  2. Witam.
    Całkowicie zielony, który postanowił pokazać swoje obrazy w Pinterest. Mam już kilka tablic i co dalej, jak pokazać na stronie głownej….? Prosze o radę jak dla dzieciaka:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zapisz się na newsletter i zgarnij praktyczny ebook o Instagramie

X

Nowość - KURS - Twój pierwszy produkt online - 39,99 PLN + VAT Odrzuć

Exit mobile version