VADEMECUM BLOGERA, ZDROWIE

Olejek eukaliptusowy – mój patent na zimowe przeziębienia i na wzmocnienie układu odpornościowego. Jak go stosować?

olejek eukaliptusowy działanie lecznicze i zastosowanie

Olejek eukaliptusowy

Muszę przyznać, że byłam ogromnie wdzięczna losowi i swojej własnej zapobiegliwości w momencie, kiedy podłapałam koronawirusa i miałam pod ręką malutką buteleczkę olejku eukaliptusowego.

Koronawirus – Dlaczego siódmy dzień choroby jest najgorszy? Jak przebiegała u mnie choroba?

Ten olejek bardzo dobrze mi służył wiosną tego roku, kiedy zmagałam się z koronawirusem, który niestety – mimo całej mojej troski o zdrowie i o wzmocnienie odporności organizmu co nieco mnie przeczołgał i doświadczyłam dość nieprzyjemnych symptomów oddechowych – zapchany nos, spore trudności z oddychaniem, a w siódmym dniu choroby odczuwałam niedotelenienie organizmu (co według lekarzy jest skutkiem intensywnej reakcji obronnej – stan zapalny w odpowiedzi na działanie wirusa).

Niemniej w tych trudnych dla mnie chwilach, tym bardziej w kontekście ścisłej kwarantanny i coraz bardziej niepokojących doniesien  ze szpitali, bo w Paryżu w pewnym momencie w kwietniu 2020 dotarliśmy do limitu miejsc dostępnych na reanimacji w szpitalach, ten niepozorny flakonik olejku eukaliptusowego przynosił mi ogromną ulgę:

  • kiedy po prostu dusiłam się i nie byłam pewna, czy uda mi się nabrać kolejny wdech,
  • kiedy miałam tak zapchany nos, że ani w te, ani we wte nie byłam w stanie go jakoś odblokować, czy wydmuchać (te symptomy były zdecydowanie inne niż te, których zwyczajowo doświadczam przy przeziębieniu, czy klasycznej sezonowej grypie).

Wtedy właśnie ratował mnie olejek eukaliptusowy EUCALYPTUS RADIATA.

Który wykorzystywałam tutaj w najprostszy sposób, czyli zwilżoną kilkoma kroplami tego olejku chusteczkę higieniczną przykładałam do nosa i dzięki niej swobodniej oddychałam.

Czy momentami, dzięki czemu w ogóle mogłam oddychać. A w momentach największej desperacji, kiedy mocno wahałam się, czy jednak powinnam zgłosić się do szpitala, czy dalej próbować przeczekać o własnych siłach. kiedy czułam, że już naprawdę się duszę – przykładałam do nosa odkorkowany flakonik olejku eukaliptusowego, po to żeby przeczyścił mi drogi oddechowe. To przynosiło ogromną ulgę.

Ostatecznie z pomocą olejku eukaliptusowego, glinki zielonej i codziennej dawki czosnku mój organizm jakoś samodzielnie zmógł wirusa.  Choć nie była to dla niego ta przysłowiowa bułka z masłem…

W obliczu zbliżającej się drugiej fali koronawirusa: francuskie media ponownie straszą nas coraz to dramatyczniejszymi scenariuszami na październik. Bo jeżeli sytuacja (tj ilość zakażeń i ilość zajętych miejsc w serwisach reanimacji) będzie rozwijać się w niezmienionym tempie, za kilka tygodni ponownie pojawi się problem z brakiem dostępnych miejsc w paryskich szpitalach, a lekarze będą musieli dokonywać dramatycznych wyborów, jak w czasach wojny. 

Więc przewidująco wyposażyłam się w zapas olejku eukaliptusowego.

Tym bardziej, że wciąż istnieje wiele niewiadomych na temat koronawirusa:

Czy raz będąc z nim w kontakcie, jesteśmy uodpornieni raz na zawsze, czy lepiej być przygotowanym na kolejny jego atak na organizm?

Po tym długim wprowadzeniu chciałam podzielić się informacjami, które zebrałam na temat olejku eukaliptusowego:

Zapraszam na wpis na moim rustykalno rękodzielniczym blogu MODANABIO:

Olejek eukaliptusowy – dla mnie jest to idealny preparat (jak najbardziej naturalny), który warto mieć w swojej domowej apteczce w perspektywie nadchodzącej zimy. Tym bardziej, że rok 2020 do tej pory okazał się pełen niespodzianek….

Tym bardziej, że flakonik tego olejku eterycznego kosztuje niewiele, natomiast przynosi ogromną ulgę czy to w stanach przeziębieniowych, czy to szczególnie wtedy, kiedy mamy zapchany nos.

olejek eukaliptusowy działanie lecznicze i zastosowanie

Jak go stosować?

Najpopularniejszym zastosowaniem olejku eukaliptusowego są inhalacje:

Tu wystarczy kilka kropel olejku eukaliptusowego dodanych do gorącej wody, pochylamy się nad parującą miseczką z ręcznikiem nałożonym na głowę (żeby w ten sposób skoncentrować jego „siłę uderzeniową” i wdychamy jego opary.

Albo bezpośrednio wdychamy olejek eukaliptusowy z otwartego flakonika.

Albo równie prosta w użyciu metoda 2 kroplami olejku eukaliptusowego skrapiamy chusteczkę higieniczną, przykładamy do nosa, zabieg powtarzamy 4 – 6 razy na dzień.

Albo zewnetrznie olejek eukaliptusowy w formie delikatnego masażu:

4 – 6 kropli olejku eukaliptusowego rozpuszczonych w oleju roślinnym, nałożonych na klatkę piersiową, plecy albo na podstawę stopy. Co stanowi wspaniały środek zapobiegawczy w okresie epidemii wirusowych.

Tym bardziej, że dodatkowo olejek eukaliptusowy odblokowuje / odciąża może już co nieco zakorkowane drogi oddechowe.

Więcej informacji na temat zastosowania tego uniwersalnego preparatu umieściłam na blogu MODA NA BIO.

Zapraszam i pozdrawiam serdecznie

Beata Redzimska – mgr inż chemik nawrócony na styl życia bliższy naturze

olejek eukaliptusowy działanie lecznicze i zastosowanie

olejek eukaliptusowy działanie lecznicze i zastosowanie

olejek eukaliptusowy działanie lecznicze i zastosowanie

olejek eukaliptusowy działanie lecznicze i zastosowanie

 

 

Zapisz się na newsletter i pobierz darmowy ebook: TWOJA MARKA NA INSTAGRAMIE

VADEMECUM BLOGERA NA YOU TUBE

O AUTORZE

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb.

Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu.

Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności.

Jestem tu po to, by pomóc Ci lepiej pisać, skuteczniej docierać do czytelnika, wywołać większe zaangażowanie w social mediach. Czasami rozśmieszę lub zmotywuję.

Ale równolegle do Vademecum Blogera jestem autorem kilku niezależnych miejsc w sieci.

Ponieważ wiele osób pyta się mnie, jak mimo 4 ciąży i 40 - stki na karku udało mi się zachować linię nastolatki, uruchomiłam kanał na YouTube o zdrowym gotowaniu - bezglutenowo - bezmlecznie.

Znajdziesz mnie również na blogu BeataRed.com i powiązanym z nim Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego.

A jeżeli interesują Cię praktyczne porady o tym, jak budować swoją obecność w sieci zapraszam na mój kanał na You Tube z blogowymi tutorialami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na newsletter i zgarnij praktyczny ebook o Instagramie

X