O AUTORZE

Jestem blogerką, emigrantką, poczwórną mamą. Kobietą, która nie jednego w życiu doświadczyła, z niejednego pieca jadła chleb.

Od prawie 20 lat mieszkam na emigracji we Francji, w Paryżu.

Uważam, że emigracja to dobra szkoła życia i wymagająca, choć bardzo skuteczna lekcja pokory. Ale też wewnętrznej siły i zdrowego dystansu do samego siebie i momentami wystawiającej nas na próby codzienności.

Jestem tu po to, by pomóc Ci lepiej pisać, skuteczniej docierać do czytelnika, wywołać większe zaangażowanie w social mediach. Czasami rozśmieszę lub zmotywuję.

Ale równolegle do Vademecum Blogera jestem autorem kilku niezależnych miejsc w sieci.

Ponieważ wiele osób pyta się mnie, jak mimo 4 ciąży i 40 - stki na karku udało mi się zachować linię nastolatki, uruchomiłam kanał na YouTube o zdrowym gotowaniu - bezglutenowo - bezmlecznie.

Znajdziesz mnie również na blogu BeataRed.com i powiązanym z nim Instagramie, gdzie piszę bardziej osobiście o Paryżu i mojej pasji, jaką jest nauka języka francuskiego.

A jeżeli interesują Cię praktyczne porady o tym, jak budować swoją obecność w sieci zapraszam na mój kanał na You Tube z blogowymi tutorialami.

(7) Comments

  1. Aż to przetestuję ; )

  2. Fajny wpis, ale zapomniałaś o najważniejszym. Fonty jeśli ktoś użyje darmowych do użytku osobistego w logo na bloga, który przynosi jakiekolwiek korzyści majątkowe to łamie prawo i może mieć z tego tytułu poważne problemy.

  3. Do bardzo amatorskich projektów to ma sens, ale gdy już się w miarę poważnie myśli o własnym logo to już takie rozwiązanie odpada. Z gotowych wzorów korzystają setki osób, a najważniejszym założeniem logo jest unikalność.

  4. Ja swoje logo powierzyłam graficzce. Nie kosztowało mnie wiele, a faktycznie logo jest ważnym elementem, który również trochę nas identyfikuje.

  5. Ja jestem na etapie zastanawiania się, czy zlecić projekt logo, czy wykonać samemu. Jeśli mam być szczera, już dwa razy kupiłam logo na allegro i jedna, wielka lipa. Odstawili taką fuszerę- wyglądało, jakbym zrobiła sobie to logo sama w paincie.

  6. Polecam lekturę artykułu o tym, czego nie należy robić z logiem
    http://chcenawczoraj.pl/post/rzeczy-ktorych-nie-wolno-robic-z-logo

  7. Oczywiście można „pobawić” się w tworzenie logo jednak nie w momencie, kiedy chcemy budować profesjonalny wizerunek przedsięwzięcia. Jeśli poważnie myślimy o biznesie, nie można stawiać na takie powtarzalne gotowce. Jest wielu zdolnych grafików na rynku, można wynegocjować (osiągalną nawet dla świeżego przedsiębiorcy) stawkę za logo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na newsletter i zgarnij praktyczny ebook o Instagramie

X