Czy warto nagrywać podcasty? Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Czy warto nagrywać podcasty_

Czy warto nagrywać podcasty.

Czy warto się bawić w nagrywanie podcastów?

Podcast – nagrywanie i słuchanie podcastów… Efekt mody? Forma dopasowania się twórców pisanych treści do czasów zdominowanych przez nieczytających.

Co najwyżej pośpiesznie scrolujących, szybko przewijających, zatrzymujących się tu i ówdzie, może nawet lajkujących nieprzeczytane, a przynajmniej nieprzeczytane dogłębnie, do końca… Przeleciane wzrokiem bez dogłębniejszego zagłębienia się w czytane treści. Przeleciane po łepkach. Bez kosmatych myśli.

Takie życie, takie czasy. Wszystkich razem i każdego z osobna goni tzw FOMO. Fear of missing out. Strach, żeby czegoś ważnego nie przegapić…

Ile jeszcze zostało na świecie czytających osób?

Czytających w sieci? W tym nawale, natłoku, przesycie rzeczy do przeczytania, po prostu już dalej nie da się czytać. Od dawna tu niczego nie czytam, scroluję, przerzucam, czytam pierwsze zdanie, patrzę na autora.

Jeżeli wiem, że autor jest godny polecenia, bo inni go polecają, to też polecam. Nie biorę na siebie ryzyka…, ani odpowiedzialności. Nie tracę czasu na czytanie.

W sumie służy to twórcom, którzy już mają ustaloną renomę. A tym, co próbują się przebić jest jeszcze ciężej. Niestety… Mówię niestety, bo sama się z tym zmagam.

Ale też równolegle dorzucam kolejne treści do sieci, niczym oliwę do ognia, na fejsa, Twittera, czy w inne miejsce w sieci, gdzie podobne musimy być.

Wyłamuję się, bo bojkotuję Snaptchata. Jestem na niego za stara. Już nie chce mi się wysilić o co tam biega i przede wszystkim JAK.

Ale i tak bez tego, bez Snaptchata (jak każdy szanujący się bloger) – podsycam już i tak goniące nas wszystkich w piętkę i wkoła własnego ogona

FOMO. Kolejne treści do przeczytania. Kto to przeczyta? Kto nadąży?

Serio, czytacie? Czy tylko (bez podtekstów) przelecicie tekst, który macie skomentować…. Ja przelatuję… No chyba, że mnie wciągnie. Ale jedyne co mnie wciąga to ckliwy storytelling. Mistrzynią jest tu Monika z Na macierzyńskim. Raz to płaczę, innym razem zrywam boki ze śmiechu nad jej blogiem. Ile kosztuje życie? Tu płakałam.

Ale miało być o czymś innym. O podcastach.

Założyłam sobie, że dorzucę/będę regularnie dorzucać przynajmniej 2 wpisy tygodniowo na bloga. Do tego ogólnego FOMO. Choć od dawna moje statystyki stoją w miejscu. Choć to już nie ma większego sensu. Bo jeden post w tą, czy we wtę w tym ogólnym zalewie treści… Komu to robi różnicę?

Dlatego coraz bardziej przerzucam się na podcasty. Nagrywanie i słuchanie.

Dlaczego jednak warto nagrywać podcasty?

Posłuchać można w biegu, przy okazji, wyprowadzając psa, czy kota (tak, niektórzy też to robią), stojąc w kolejce w supermarkecie.

Zapomniałam w Polse nie ma kolejek w supermarketach… Polskie kasjerki chyba są niczym automaty. Te kolejki w supermarketach, to to z mojej francuskiej rzeczywistości, czy codzienności.

Ale jak się zdarzy odpowienia kolejka (tzn odpowiednio długa) to może nawet uda się dosłuchać do końca. Tekst już dawno człowiek, tzn internauta zmienił na kolejny. Ale jak ktoś gada, a my tylko biernie mamy słuchać… To już inna bajka.

Błogosławiony podcast. Dla piszących twórców…

Bo pisane treści można prosto na niego przerobić. I co najważniejsze, wcale nie trzeba mieć tu twarzowej gęby….

Podcasty nagrywam przynajmniej od pół roku. Zero filozofii, zero umiejętności techniczynych. Na początek nie potrzeba żadnego hiper, mega sprzętu. Wystarczy odrobina dobrej woli i zwykły dykatfon…. Reszta z czasem przyjdzie.

Potem wystarczy dodać nasz podcast do kanałów, na które ludzie przychodzą po podcasty, czyli itunes i Stitcher. Tego będzie dotyczył dzisiejszy tutorial.

Jak zgłosić swój podcast na iTunes i na Stitchera?

W końcu usiadłam do tego.

Ułatwiłam sobie działania: korzystam z wtyczki Power Press, która część administro-techniczną tej zabawy zrobiła za mnie.

Póki co, póki nie mam za dużo nagrań podcastów – składuję je u siebie na blogu. Tzn wgrywam jako kolejne medium na stronę… A następnie tylko dodaję do konkretnego wpisu.

I właściwie przez długi czas moje podcasty były tylko dostępne na blogu, jako dodatek do bieżących wpisów.

Niemniej, jako że coraz bardziej wciąga mnie zarówno nagrywanie, jak i słuchanie cudzych podcastów (bo to uzależnia i w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że jest to dużo łatwiejsza forma przywajania wiedzy, niż mozolne czytanie tekstów. No i że można robić to przy tzw okazji.

Dlatego postanowiłam w końcu dopełnić formalności i dodać swoje podcasty do iTunes i do Stitchera.

Oczywiście w tym procesie wtyczka Power Press prowadziła mnie krok po kroku. Niemniej chciałabym jednak wytłumaczyć, czy przetłumaczyć Wam to krok po kroku z polskiego na nasze. Bo mi przebrnięcie całej tej drogi zajęło… bądź co bądź kilka miesięcy. Tak pracowicie odkładałam to w czasie i szukałam kolejnej wymówki…

TUTORIAL

Ale wszystko jest trudne, zanim stanie się proste. Kiedy mamy zainstalowaną na blogu (prowadzonym w oparciu o wordpress.org) wtyczkę PowerPress, po zalogowaniu się do panelu administratora, odnajdujemy ją z lewej strony:

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Wchodzimy w Ustawienia tej wtyczki, czyli Settings. Tu mamy do przejścia 3 etapy. Po pierwsze musimy stworzyć na blogu wpis z podcastem. Czyli mieć coś do udostępniania dalej na i Tunes czy Stitcherze.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Zjeżdżamy w dół strony. Musimy tu uzupełnić wszystkie informacje niezbędne do stworzenia, czy po prostu dotyczące naszego kanału na i Tunes (musimy uzupełnić tu wszystkie pola oznaczone jako Required, czyli wymagane).

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Po wykonaniu tych zadań, mamy zaliczony kolejny drugi etap. Teraz przechodzimy do etapu trzeciego, czyli klikamy na trzeci link.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Znajdziemy tu dokładną instrukcję i link do naszego feedu dla podcastu.

 

Jeżeli chcemy dodać nasz podcast do Stitchera

Co jest prostsze i przebiega szybciej niż dodanie go do iTunes.

Zakładamy konto na Stitcherze. Logujemy się jako Partnerzy. Parnter Signup. Znajdziemy to zjeżdżając w dół strony i klikając właśnie na Partner Signup.

 

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Uzupełniamy informacje na temat naszego podcastu, tj. uzupełniamy podsunięty nam tu formularz.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

 

Dalej klikamy na Submit Application. I jeżeli wszystko pójdzie dobrze powinniśmy otrzymać potwierdzający mail.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Teraz może jeżeli podobnie jak ja, będziecie chcieli prowadzić tu kilka podcastów, mam 3 tematycznie odmienne blogi… Możecie dodać tu kolejny podcast, jako kolejny show. Idziecie do Partner Portal i wybieracie Add Shows…

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Prywata, czyli moje kanały na Stitcherze.

W ten sposób możemy mieć w pewnym sensie kilka tematycznych kanałów z podcastami na Stitcherze: u mnie są to

podcast itunes

Jak dodać podcast do iTunes?

Teraz i Tunes

Tutaj oczywiście pierwszym krokiem jest stworzenie/posiadanie identyfikatora Apple i wejście na iTunes Store. Abyście mogli się sprawniej tutaj połapać, podrzucam Wam tu zrzuty ekranu…

Choć moje będą po francusku, da Wam mniej więcej wyobrażenie w co trzeba kliknąć i co, przy okazji tego kliknięcia powinno Wam się pokazać.

podcast itunes

 

Witamy w i Tunes Store.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

 

Gratulacje, odtąd możesz używać Twój identyfikator Apple w i Tunes Store. Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Teraz kiedy formalności organizacyjne związane z otwieraniem konta mamy za sobą, możemy przejść do iTunes Connect. I tu potrzebny nam będzie adres RSS feeda naszego podcastu.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Ten adres udostępnia mi wtyczka Power Press. Klikamy w trzeci etap, czyli Submit your podcast to iTunes.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

 

Po kliknięciu otwiera nam się kolejna plansza z adresem naszego podcastu do wklejenia w iTunes.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Wklejamy go w wymaganą rubrykę w iTunes Connect: Flux Rss.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Otrzymujemy informację, u mnie znowu po francusku, ale myślę, przypuszczam, że po polsku ta plansza podobnie wygląda, tylko zmienia się język. Jest to informacja o tym, że podcast został przedłożony do weryfikacji. Oraz że dostaniemy maila, kiedy ta weryfikacja zostanie zakończona.

Jak założyć swój podcast na iTunes i Stitcherze przy użyciu wtyczki Power Press

Rzeczywiście po kilku godzinach przyszedł mail potwierdzający od iTunes. Alleluja.

podcast itunes
Czego Wam również serdecznie życzę, jeżeli planujecie zaangażować się w nagrywanie podcastów. Pozdrawiam serdecznie

Beata

A teraz zupełna prywata i bezwstydna autopromocja, czyli moje kanały podcastowe na iTunes.

Moje kanały na iTunes

 

 

Zapisz się na Newsletter

  • Ewa

    Ja Twoje wpisy czytam od A do Z, ale pewnie jestem w dinozaurowej mniejszości 😉 czy zauważyłaś większy ruch na blogu odkąd zaczęłaś dodawać podkasty?

    • Ewo, póki co nie. Ale mimo że nagrywam od kilku miesięcy, dodałam się na iTunes dopiero niedawno. Moje podcasty, w porównaniu z blogerami, którzy zdecydowali się zainwestować w to środki, nie są jeszcze na odpowiednim poziomie. Ale ja cały czas się uczę. Pozdrawiam serdecznie, Ewo i dziękuję że jesteś ze mną. Beata

  • Piotr Szostak

    Cały czas zastanawiam się, czy brać się za podcast, czy też nie. Przeczytałem Twój wpis i jestem bardziej na tak. Pozostaje jeszcze kwestia wygospodarowania czasu i pytanie czy daje to wymierpodcastów? Chociaż patrząc na wysyp podcastów to pewnie tak.

    • Piotr, czasami czytelnikowi jest łatwiej odsłuchać podcast tak przy okazji, niż doczytać, czy w ogóle przeczytać tekst. Wiem po sobie z pozycji czytelnika innych blogów. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Beatka, moim zdaniem warto nagrywać i podcasty i filmy. Dzięki nim czytelnik pozna nasz głos, zobaczy nas w akcji, to jest fantastyczna sprawa. Jak na razie eksperymentowałam z filmikami. Muszę koniecznie do nich wrócić.

    • Aniu, myślę podobnie, podcasty i filmy pozwalają na bliższy i bardziej bezpośredni kontakt z czytelnikiem. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Świetny przewodnik! Ja na razie o podcastach nie myślę, ale uwielbiam słuchać Twoich, bo masz cudowny głos Beatko 🙂 Spokojnie możesz zrobić taki kurs francuskiego i go sprzedawać 🙂 Serio! 🙂 Ja cały czas po cichu na to liczę 😉

    • Karolina, dziękuję serdecznie. Jeżeli kiedyś przygotuję taki kurs francuskiego, będziesz moją pierwszą testerką, albo pierwszym słuchaczem. Tylko, wiesz jak to jest w sieci. Dopiero jak zabierasz się za robienie czegoś, okazuje się że zabiera to 100 razy więcej czasu niż się tego spodziewaliśmy. Dlatego czasami lepiej w ogóle się nie zabierać. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Mam mieszane uczucia do podcastów. Uwielbiam te tematyczne, brytyjskie. A dlaczego mieszane? Mój kolega radiowiec kiedyś stwierdził, że podcasty robią osoby, które nie załapały się do radia i chcą robić coś radiowego. A była to rozmowa w gronie radiowców, to słuchy fonematyczne bardzo czułe na wszelkie niedoskonałości. Przez swoją pracę też zwracam uwagę na to jak są podcasty robione i często ta mowa jest niestaranna. Tu nie chodzi o wady wymowy, o nie, nie! Można mieć wadę wymowy i dobrą dykcję, ale o to, że są podcasty robione niestarannie. Zjadane końcówki, spółgłoski. Jednak wolę słuchać, że ktoś kupił nowe garnki, a nie „garki”.

    • Bo podcasty dopiero zdobywają sobie popularność. Podcasterzy dopiero zdobywają pierwsze szlify. I tutaj podstawową funkcją jest przekazanie pewnych informacji w bardziej poręczny sposób. Jeżeli czytelnik bloga nie ma czasu na czytanie. A ma okazję i czas, przy okazji robienia czegoś innego na odsłuchanie podczastu. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Bardzo fajny tekst 🙂 Tylko mam pewną wątpliwość- chodzi o miejsce na własnym blogu – co zrobisz gdy Ci się ono skończy?Wszak jest ograniczone.