Jak pisać bloga? Porcja motywacji i linki z sieci.

jak pisać bloga

jak pisać bloga

Bo motywacji nigdy nie za wiele. A wiedzy w sieci tyle, że jakoś trzeba to przefiltrować.

Dlatego starałam się zrobić to za Was i podsunąć Wam co smakowitsze kąski….

Joanna z bloga Style Digger pisze o kursach…

Uczysz się i rozwijasz? Czy może po prostu tchórzysz?

Zapanowała moda na taką formę dokształcania się… Wydaje się nam, że kupienie takiego kursu odmieni nasze życie, bo od ręki odmieni nas samych… Tymczasem nie u każdego taka forma przyswajania wiedzy się sprawdza… Są mniej i bardziej oporni ta tak podaną wiedzę, czy nowe kwalifikacje…

Jestem tu najlepszym przykładem… Wiem, sama kiedyś myślałam o przygotowaniu własnego kursu, ale zrobię to dopiero wtedy, kiedy znajdę formułkę, która potrafi wciągnąć najbardziej opornych.

A ja jestem właśnie jedną z nich. Nie potrafię zmobilizować się do przerobienia w całości kupionego przeze mnie kursu w wersji on line…

Po prostu w moim przypadku sprawdzają się tylko tradycyjne metody: kontakt z drugim człowiekiem i płynąca stąd motywacja do regularnej pracy. Natomiast gdy brakuje mi takiego bata nad głową, odpuszczam sobie…

Żurnalistka: Jeśli tego nie zrobisz, spadniesz w wynikach Google

Tak tym wpisem Żurnalistka zmobilizowała mnie do wykupienia certyfikatu SSL i przejścia z http na https (zobaczcie adres mojego bloga, teraz zaczyna się od https).

A dzięki ZenBox i obdarzonym anielską cierpliwością mnichom właśnie z ZenBox, no i pewnej mniszce o o imieniu Karina… nie przyłożyłam do tego palca. Zrobiło się samo. Za mnie….

Monika, czyli Żurnalistka zmotywowała mnie tu argumentem, że Google przyznaje lepsze pozycje w wynikach wyszukiwania stronom z certyfikatem SSL i adresem https…

Jeszcze tylko muszę przenieść tu komentarze z Disqusa… Jestem w trakcie przerabiania tej INSTRUKCJI. Gdyby ktoś potrzebował….

Klaudyna, czyli Kreatywa pisze o blogosferze książkowej.

Co z tym stanem agonalnym i blogową prostytucją? O tym jak wygląda sytuacja blogerów książkowych, booktuberów i bookstagramerów

Jaki jest poziom naszej rodzimej blogosfery książkowej? Według niektórych żenująco niski. Ale czy można tak uogólniać?

Czy blogosfera książkowa jest sprzedajna? A może to wydawnictwa wywierają na nią taką presję?

Jak przedstawia się sytuacja w polskiej blogosferze książkowej pokazuje nam i od środka (z pozycji blogerki książkowej z 7 letnim stażem) i od zewnątrz (z pozycji osoby pracującej dla wydawnictwa) Kreatywa. Serdecznie polecam.

Lifemanagerka, Blogowanie od kuchni – ile czasu zajmuje prowadzenie bloga?

Ile tak na prawdę czasu zajmuje, czy wymaga blogowanie. Jak wygląda blogowanie od kuchni u popularnych blogerów.

Jeżeli ostatnio odstawiłam na bok ten blog o blogowaniu, bo koncentruję się na moim blogu o zdrowym stylu życia MODA NA BIO. A tu fajnym zrządzeniem losu, Agnieszka, czyli Life Managerka, która zwyczajowo pisze o zdrowiu, tym razem napisała o blogowaniu: o kulisach, takich od kuchni swojego blogowania. Warto przeczytać. Serdecznie polecam

Widoczni: 8 kroków w promocji Twojego bloga

Bo celem każdego blogera jest przede wszystkim dotrzeć ze swoimi artykułami do odbiorców.

Świadomość rosnącego grona czytelników oraz ich zaangażowanie działają motywująco. Duża liczba blogów sięgająca na samym WordPressie 75 milionów nie ułatwia pozyskania czytelnika.

Widoczni piszą o tym, co zrobić, aby wypromować swój blog i swoje wpisy?

U Moniki z bloga Na macierzyńskim: NIE WYPADA.

Bo czy statecznej matce dwójki dzieci wypada pisać bloga i tak obnarzać się przed wirtualnym światem. Nie wypada? A czemu miało by nie wypadać.
„Przecież nigdy nie jest za późno na szaleństwo i dziecięcą radość…”
Uwielbiam bloga Moniki. Monika, skądinąd moja koleżanka po fachu – nierealizowanym – też chemiczka, potrafi tak pięknie ubrać wszystko w słowa.
Ale tu wisienka na torcie: Instagramowy profil Moniki.
Po prostu pokładam się ze śmiechu, ryczę i kwiczę. A ten post o trupie w bagażniku i dematerializacji feralnego nieboszczyka koniecznie musicie przeczytać. Tzn tak sobie to dalej dopisała moja rozgalowopana wyobraźnia…..
Bo może i trupa w ogóle nie było?

Są tacy ludzie, którzy nigdy nie zostaną rekinami biznesu. Nie nawiążą kontaktów, nie zrobią świetnego pierwszego wrażenia. Dlaczego? Bo zawsze COŚ staje im na przeszkodzie w drodze do zabłyśnięcia. Do takich osób należę ja. Pamiętacie z pewnością, jak pisałam kiedyś, że mąż mój zajmuje się m. in. czyszczeniem tapicerek samochodowych. I jak to pewnego dnia telefon w domu zostawił, a ja dzwoniący ten smartfon odebrałam. Przemiły pan po drugiej stronie zapytał, czy jesteśmy w stanie szybko wyczyścić świeże plamy krwi na siedzeniu, a ja pełna powagi zapytałam: – A bagażnik także czyścimy? #PełnaProfeska Tym razem postanowiłam włączyć się aktywnie w załatwienia związane z budową domu. Muszę w tym miejscu napomknąć, że do tej pory wszystkim, ale to absolutnie wszystkim, zajmował się Luby i jestem mu za to ogromnie wdzięczna, bo mnie pięć lat studiowania o cemencie wystarczyło, aby znienawidzić ten materiał jak mało który. No, ale skoro już się urządzamy, to się powoli uaktywniam… Mieliśmy pewną wizję barierek schodowych. Panu, co nam te barierki będzie spawał, miałam wysłać wstępną koncepcję. W związku z tym bardzo obszernie opisałam jak te nasze barierki mają wyglądać. Dla pana spawacza mój opis, który przypominał nieco opisy przyrody z „W pustyni i w puszczy”, nie był satysfakcjonujący. Na szczęście mój mąż posiadał zdjęcia barierek naszego znajomego, które to bardzo się nam spodobały. Wysłał mi je mailem, kazał wybrać te jakościowo najlepsze i przesłać dalej. Z racji tego, że poza domem byłam, musiałam się posłużyć telefonem. Uwierzcie mi, nienawidzę załatwiać przez telefon tak ważnych spraw jakimi są na przykład nasze barierki. Bo ja muszę wtedy się bardzo wysilać, gdyż ekran mojego telefonu popękany jest tak, że wygląda jak witraż kościelny i nie każda wciśnięta literka załapuje od razu. Od czasu do czasu również literka taka się zatnie i wciśnie się na przykład „a”, które nie chce się odcisnąć. Ciężko odcisnąć coś, co nie jest przyciskiem, a się wcisnęło… Mam również problem ze słownikiem… Bardzo często działa nie tak, jak powinien i nie tak jakbym chciała. C.d. w kom.

Une publication partagée par Monika Konefał (@namacierzynskim.pl) le

Na moim drugim blogu
jak pisać bloga

Moda na Bio: Jak wyrobić w sobie zdrowe nawyki?

Bo jeżeli uważasz się za sportowy antytalent, wszystko, co najlepsze jest jeszcze przed Tobą.

Ten posmak satysfakcji, że zrobiliłeś TO. To przesuwanie własnych granic… Ten posmak zwycięstwa nad samym sobą i okdrywanie, że wcale niesłusznie siebie nie doceniałeś.

Bo jeżeli w szkole byłeś sporotwym antytalentem do koszykówki, do gier zespołowych, do gimnastyki, do podciągania się na drążku (tak mniej więcej wygląda moje sportowe CV), to wcale nie znaczy, że czegoś dla siebie i tak nie znajdziesz…. Na pewno znajdziesz….

 jak pisać bloga

MOTYWACJA

  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Ja sobie na niego zapracowałam. Estée Lauder amerykańska założycielka koncernu kosmetycznego, miliarderka.
  • Im bardziej chcę coś zrobić, tym mniej nazywam to pracą….Może dlatego blogowanie tak wciąga. Bo to w sumie taka praca, nie będąca faktycznie pracą. Nie traktowana przez nikogo jako praca. No bo przecież on tylko bloguje.
  • Ten, kto nigdy się nie zgubi, nigdy nie odkryje nowych ścieżek. Joan Littlewood
  • Człowiek może odnieść sukces prawie we wszystkim do czego odnosi się z niegoraniczonym entuzjazmem. Charles M. Schwab. Niczym dziecko. Zobaczcie, że one zawsze wycisną z nas to, czego chcą. Bo …
  • Bez entuzjazmu nigdy nie osiągnięto niczego wielkiego. Emerson

Do wielkich osiągnięć potrzebne są 2 rzeczy: plan i mała ilość czasu na jego wykonanie…. To coś dla wszystkich blogerów, którzy miotają się, chcieliby robić więcej, ale nie mogą z braku czasu. Nie przejmujcie się. Doceńcie siebie i to, co robicie. Jesteście na dobrej drodze. Może to trochę taki sarkastyczny promyk nadziei, a jednak: Nie ma nic bardziej motywującego jak chroniczny brak czasu i motywujący kop, jaki z tego wypływa. Bo sprawia, że spinamy się jeszcze bardziej i robimy rzeczy, na które w normalnych warunkach nigdy nie starczyłoby nam życia. Powodzenia. #marketing #motivation #entrepreneur #business #motivation #branding #money #digitalmarketing #entrepreneurship #smallbusiness #contentmarketing #marketingdigital #instagram #success #businessowner #fashion #design #goals #onlinemarketing #onlinebusiness #motivated #businesswoman #crochet #instadaily #follow #successquotes #yarn #life #yarnlove #sky_perfection

Une publication partagée par Vademecum Blogera (@vademecumblogera) le

A ja pozdrawiam Was serdecznie
Beata
 

Zapisz się na Newsletter

  • Też pisałam ostatnio o motywacji. Czyżby początek lata to był odpowiedni czas na szukanie inspiracji do działania? 😉

  • Adrianna Nowak

    Świetne zestawienie, szczególnie dla osób startujących z pisaniem bloga 🙂

  • To dorzucę Ci jeszcze jeden cytat: Puste kieszenie nigdy nie powstrzymały nikogo przed podjęciem działania. Mogą to zrobić tylko puste głowy i puste serca. (Norman Vincent Peale)

  • Pingback: Jak zdobyć followersów na Instagramie? - VADEMECUM BLOGERA()