Jak pisać bloga? 10 niezbędnych elementów.

jak zbudowac bloga
jak zbudowac bloga

Jeżeli blogujecie od jakiegoś czasu, to na pewno zdążyliście przekonać się na własnej skórze, że samo pisanie świetnych tekstów nie wystarcza, by zaistnieć w blogosferze. Czego więc porzeba? Oto 10 (moim zdaniem) ważnych, czy wręcz niezbędnych elementów, których nie powinno zabraknąć na Waszym blogu:

1. Pasja. Bo skąd czerpać motywację do tworzenia cudownych, genialnych, inspirujących treści? Systematycznie i bez większych przerw w nadawaniu? Bez pasji szybko się wypalisz, a Twój blog utknie w martwym punkcie.


2. Plan działania. By gdziekolwiek dojść, najpierw trzeba wiedzieć, dokąd się idzie. No i oczywiście którędy. Taki plan dobrze mieć pod ręką (i do niego zaglądać), gdy:

  • opadają skrzydła,
  • brak motywacji do dalszego blogowania,
  • nic się już nie chce,
  • statystyki stoją w miejscu,
  • stoisz przed problemem technicznym (na blogu) z pozoru nie do pokonania.

Wtedy warto zobaczyć ile wysiłku już włożyłeś w TO, by dojść tam gdzie jesteś (w blogowaniu). Jaki kawał dobrej roboty jest za Tobą. To nie moment, by załamywać ręce, ale by iść do przodu. Ciągle, niezmiennie i z uporem.

Niektórzy mówią o prawie „za pięć dwunasta”, według którego to czego pragniemy, osiągamy właśnie wtedy, kiedy już chcemy sobie odpuścić. Pewnie szkoda, że nie wcześniej. Taka ironia losu. Jakkolwiek nie wierzę w hurra optymizm. Bo nic nie zastąpi zdrowego rozsądku.  Ale w blogowaniu droga jest długa, łatwo zwątpić, odpuścić sobie, czy po prostu zejść z raz obranego kursu. A szkoda.


3. Dobre treści. Czyli treści, których poszukują czytelnicy.

Warto analizować statystyki, by zobaczyć co działa, jakie wpisy cieszą się największą popularnością, jakie tematy, słowa kluczowe generują największy ruch?

Można pomyszkować po tematycznie powiązanych forach. Sprawdzać, o co pytają uczestnicy.  Zaroponować na blogu rozwiązanie dla ich problemów.

Ktoś mądry powiedział: Pisz nie posty, a rozwiązania (dla problemów innych ludzi). 

I tego dobrze się trzymać. Pisząc na jakkikolwiek temat, dobrze przedstawić go pod takim kątem, by czytelnik mógł wyciągnąć jak najwięcej użytecznych dla siebie informacji.

4. Dobrze napisane treści. Co to oznacza? Napisane: zwięzle, przejrzyście, przystępnie. Bo:

  • Internauta ciągle się gdzieś spieszy. Choćby na konkurencyją stronę. Trzeba to uszanować. Uszanować jego czas i dopasować sie. By w ogóle być czytanym. A przecież po to piszemy. Dlatego warto szybko przechodzić do sedna, pisać treściwie, tak by internauta już od pierwszych linijek miał wrażenie, że opłaci mu się poświęcić swój cenny czas na przeczytanie danego tekstu.
  • Same użyteczne informacje, to nie wszystko. Wiele zależy od tego jak będą podane. 
  • Jeżeli nafaszerujesz tekst specjalistycznym słownictwem, tak że stanie się niestrawny. Ludzie bez wątpienia uznają Cię za fachowca. Ale co Ci z tego? Jeżeli czytelnicy mało co zrozumieją z tego, co piszesz, to pójdą gdzie indziej. I już nie wrócą.
  • Nie chodzi o to by olśnić czytelnika (własną wiedzą, elokwencją itp). Ale by go oświecić, wytłumaczyć dane zagadnienie, coś poradzić. Tego szukają ludzie. Czegoś użytecznego dla siebie.
  • Ale skoro lepsze pisanie bierze się z lepszego czytania. Warto czytać i podglądać, co i jak piszą inni. Zwróci się  z nawiązką. Po czasie. Przypominam prawo „za pięć dwunasta”. Szersze horyzonty, darmowa inspiracja, dobra rozrywka i bezcenne kontakty w blogosferze.

5. SEO czyli optymalizacja bloga pod kątem wyszukiwarek. To bardzo szerokie zagadnienie. Istnieje wiele blogów pisanych na ten temat przez specjalistów. Nie będę im robić konkurencji. Warto na nie zaglądać, by czerpać wiedzę u samego zródła. Szkoda, że doba ma tylko 24 godziny. Bo jak mieć czas na to wszystko?

Czasam wystarczy nazwac rzecz po imieniu. Czyli użyć takich słów czy wyrażen, jakich używa większość internautów, by wypłynąć w wynikach wyszukiwan. Oczywiście wiele zależy od konkurencyjności danej frazy. I tu temat się komplikuje. Dlatego polecam specjalistyczne blogi i narzędzia. 

Ale jeżeli chcesz od czegoś zacząć, to zastanów się jakie słowa kluczowe (i wyrażenia) opisują tematykę Twojego bloga i na które z nich chciałbyś go wypozycjonować. To dobry początek.

6. Budowanie zaufania.
Jeżeli czytelnik, wie, że na Twojej stronie zawsze znajdzie dobre, dobrze napisane, użyteczne treści, będzie tu wracał. Rachunek jest prosty: pisanie dobrych i tylko dobrych treści jest wspaniałą strategią (długoplanową) rozwoju bloga. Oczywiście nie wolno zapominać o jego promowaniu. Choćby małymi kroczkami. Bo doba, nad czym boleję, nie chce się wydłużyć.


7. Stworzenie własnego stylu blogowania. Jak wyrożnić się spośród milionów innych blogów? Jak zaistnieć w przetłoczonym internecie? Tworząc coś, co jeszcze nigdzie indziej nie istnieje. Jak? To, co każdy z nas ma unikalnego to własna osobowść. Trzeba ją wykorzystać. Blog jest idealnym miejscem, by w pełni ją pokazać (i to z tej dobrej strony). 

Nie chcemy przecież czytać kolejnej piątej, dziesiątej kopii tego samego. Bo po prostu nie mamy na to czasu. Ale z chęcią zaglądamy na unikalne strony (w treści, stylu czy formie), by zobaczyć coś nowego i zainspirować się.

8. Wygląd bloga – przyjazny czytelnikowi, a jednocześnie podkreslający osobowość jego autora (tą niepowtarzalną) i wspołgrający z tematyką.


9. Marketing. Jeżeli cały czas piszesz, ale już nie starcza Ci czasu na promowanie tego, co wychodzi spod Twojego piora, to znaczy, że za dużo piszesz. Nic dodac, nic ując. 

Bo jeżeli piszesz świetne teksty, ale mało kto znajduje do nich drogę (chociażby dzięki zostawionym tu i ówdzie linkom), to w koncu stracisz motywację do dalszego pisania.

10. Budowanie kontaktów w blogosferze.
No bo w koncu kto czyta inne blogi? Odpowiedz jest prosta: inni blogerzy. Ale na szczęście tych jest coraz więcej.

Ale dobre kontakty w blogosferze to nie tylko bezcenne linki (te są esencją internetu), ale i wzajemne wspieranie się, inspirowanie czy po prostu zwyczajne bycie w kontakcie z innymi. A że człowiek jest istotą społeczną, to jest o naturalną potrzebą każdego z nas.


Pozdrawiam Was gorąco. I życzę Wesołych Swiąt. Beata


Zapisz się na Newsletter

  • Luiza Berenika

    Cześć 🙂 powiem szczerze, że dopiero raczkuję w temacie blogowania. Mój blog działa niespełna dwa miesiące i na razie są chwile, że przerasta mnie wiele problemów technicznych, co jest najbardziej frustrujące. Dobrze, że tu trafiłam bo dzięki temu jest mi raźniej 😉 Pozdrawiam ciepło!

  • Fajne tipy 🙂 Jestem nową blogerką 🙂 Cieszy mnie każdy jeden komentarz 🙂 Uważam, że to ciężka praca a konkurencja jest po prostu duża 🙂 pozdrawiam

  • Post zdecydowanie przydatny dla wszystkich, choć muszę przyznać, że ostatnim punktem podbiłaś moje serce – nikt nie potrafi tak dobrze wesprzeć i zainspirować, jak inny bloger, który dokładnie wie, przez co przechodzisz ;).