Romantyczny weekend w Paryżu dla dwojga i kurs francuskiego.

weekend w paryżu dla dwojga

weekend w paryżu dla dwojga

Paryż romantycznie.

Walentynkowo zabieram Was do jednego z najbardziej romantycznych miejsc na ziemii, czyli do Paryża. Dlaczego Paryż? Bo tu wszyscy jakby zmówili się, by podsycać tę szczególną atmosferę przesiąkniętą romantyzmem. Urokliwe uliczki, które na przestrzeni wieków widziały niejedną zakochaną parę. Tarasy kafejnej, które były świadkiem niejednego wyznania miłosnego. Niekończące się nadbrzeża Sekwany, jakby stworzone dla zakochanych. Na długie romantyczne spacery.

Uliczne kwiaciarnie z poustawianymi bezpośrednio na chodnikach bukietami kwiatów, które w najpochmurniejszy dzień swoim nieprzebranym bogactwem kolorów potrafią rozjaśnić najmroczniejszy nastrój. A że w Paryżu często pada….

Obwoźni sprzedawcy kwiatów, którzy w porze kolacyjnej zawsze są na posterunku. Wypatrują zakochane pary na tarasach kafejek, w zacisznych wnętrzach przytulnych restauracyjek. A w odpowiednim momencie podsuną wybrankowi serca niezbędny bukiet kwiatów dla ukochanej.

Hotelarze, którzy w urokliwych pokoikach na poddaszu, specjalnie przewidzianych dla dwojga, na powitanie zakochanych par rozkładają (niby niedbale, ale jakże strategicznie) płatki róży na poduszkach i wokół umywalki.

Uliczni wróżbici, którzy splatają Wasze dłonie, albo splatają Wam na dłoniach kolorowe branzoletki. A przy tym przepowiadają liczną gromadkę dzieci… Jeszcze tego nie wiecie, ale wpadliście, jak śliwka w kompot. Trzeba będzie sięgnąć do portmonetki. I zapłacić owym przedsiębiorczym biznesmenom za zużycie materiału wykorzystanego do plecenia.

weekend w paryżu dla dwojga

Poustawiane bezpośrednio na chodnikach urokliwych paryskich uliczek kawiarniane stoliki, które całymi sobą zapraszają, by przysiąść przy nich, popatrzeć sobie głęboko w oczy, wypić coś orzeźwiającego i zakochać się jeszcze raz w sobie i w Paryżu.

Zakochane pary, przyciągnięte magią Paryża. Które nieświadomie współtworzą i podsycają tę szczególną atmosferą.

Uliczni artyści, niestrudzeni piewcy miłości: malarze, potrtreciści, karykaturzyści, mimowie… grajkowie w metrze i sprzedawcy pamiątek. Wszycy razem tworzą ten jedyny, niepowtarzalny klimat.

Nadbrzeże Sekwany

Po których można bez końca spacerować dłoń w dłoni, by w końcu przysiąść sobie gdzieś na ławeczce, czy bezpośrednio na nadbrzeżnym betonie. Wsłuchać się w szum wody, które zagłusza inne głosy, tak że słyszymy tylko siebie i przyśpieszone bicie własnego serca.

weekend w paryżu dla dwojga

Sprzedawcy kłódek wiecznej miłości, którzy obiecują, że Wasza miłość zamknięta w tej kłódce i pozostawiona w Paryżu, przypięta do balustrady paryskiego mostu przetrwa wszelkie zawirowania losu i fortuny. Swego czasu było ich tyle, że balustrada Mostu Sztuk Pięknych Pont des Arts groziła zawaleniem. Przezornie zdjęto tę przeciążoną kłódkami balustradę i zastąpiono nową. Ale ta ponownie zapełnia się kłódkami … wiecznej miłości.

Małe urokliwe restauracyjki Rue Moufftard, które kuszą serwowanymi tam rozkoszami dla podniebienia. I tą szczególnie romantyczną atmosferą.

Przesiąknięte niepowtarzalną kulturalno-artystyczno-romantycznie-globtrorerską atmosferą uliczki w Dzielnicy łacińskiej i na Montmartrze.

weekend w paryżu dla dwojga

Schody, czy to w kościółku świętej Magdaleny, czy w innych budynkach, a także paryskie mosty, które stanowią wymarzoną scenerię dla pamiątkowej fotki we dwoje. Z Paryża.

Wieża Eiffla, by razem, we dwoje wznieść się na wyżyny świata. Zachwycić się panoramą Paryża.

Cudowna gra świateł i najpiękniejsza aleja świata, czyli Pola Elizejskie. Po prostu trzeba tu chwilkę sobie pospacerować, by przesiąknąć tą unikalną atmosferą.

Ogrody Luksemburskie i Tuileries

Wymarzone miejsca na romantyczny spacer we dwoje. Na kojącym łonie natury, w samym sercu wielkiej aglomeracji. Taki paradoks. Podobnie, jak ten którym jest miłość. Daje nam poczucie szczęścia, a jednocześnie wyowołuje katusze. Niezrozumiałe? A jednak niestrudzenie uganiamy się za nią przez całe życie. Choćby nie wiem, jak bolało.

weekend w paryżu dla dwojga

Ogrody Luksemburskie.

weekend w paryżu dla dwojga

Ogrody Tuileries.

 

weekend w paryżu dla dwojga

Kurs francuskiego Paryż romantycznie

  1. un weekend en amoureux  – weekend we dwoje
  2. une ville de rêve – miasto marzeń
  3. la ville des amoureux – miasto zakochanych
  4. un café parisien – paryska kafejka
  5. s’assoir à une terasse de café – usiąść na tarasie kafejki
  6. aller au café – pójść do kafejki
  7. Ils vont au café – Oni idą do kafejki
  8. visiter le musée – odwiedzić muzeum
  9. un endroit charmant – urokliwe miejsce
  10. un hôtel – hotel
  11. un petit hôtel  – mały hotelik
  12. une fenêtre, qui donne sur la Seine – okno z widokiem na Sekwanę
  13. les fenêtres de l’hôtel donnent sur la Seine – okna  hotelu z widokiem na Sekwanę
  14. une promenade en amoureux – spacer we dwoje
  15. une promenade le long de la Seine – spacer wzdłuż nabrzeży Sekwany
  16. Je me promène le long de la Seine – Spaceruję wzdłuż nabrzeży Sekwany
  17. être amoureux – być zakochanym
  18. vivre une historie d’amour – przeżywać historię miłosną
  19. les cadenas d’amour – kłódki miłości
  20. le Pont des Arts – Most Sztuk Pięknych
  21. les pétales de roses – płatki róży
  22. un bouquet de fleurs – bukiet kwiatów
  23. offrir un bouquet de fleur – podarować bukiet kwiatów

Miłej nauki.

Pozdrawiam serdecznie

Beata

Ciąg dalszy tego kursu znajdziecie na blogu poświęconym Paryżowi i nauce francuskiego. 

Scenki z życia paryskiego.

weekend w paryżu dla dwojga

weekend w paryżu dla dwojga

weekend w paryżu dla dwojga

Obwoźny sprzedwaca kwiatów

weekend w paryżu dla dwojga

weekend w paryżu dla dwojga

Most Pont Neuf

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

Enregistrer

20,042 total views, 4 views today

Zapisz się na Newsletter

  • ja troszkę zawiodłam się na Paryżu, to znaczy nie odnalazłam tam tego romantyzmu, o którym tyle słyszałam. Z kolei zakochałam się w jego artystycznej duszy 🙂

  • Mnie osobiście przeraża fakt, że oświadczając się Paryżu, oświadczasz się jednocześnie na cmentarzu. Mam na myśli… katakumby pod Paryżem ;p