Blogerzy radzą: jak zaistnieć na Instagramie.

Jak zdobyć popularność na Instagramie
 
Jak zdobyć popularność na Instagramie

Z cyklu „Blogerzy radzą” dzisiaj o tym: jak zaistnieć na Instagramie i stworzyć tu spójny profil.

Chcecie podbić Instagram? Marzy się Wam tu stworzenie spójnego wizualnie i tematycznie profilu. Takiego z pomysłem, który odda to, czym jesteście i co robicie. A jeszcze wokół, którego zgromadzi się spora społeczność?
Instagram to jedno z szybciej rosnących mediów społecznościowych. I chyba jedno z najprzyjemniejszych.
A jednak sama na sobie, co rusz przekonuję się, że wcale nie tak łatwo je opanować. Od pomysłu do wykonania, i to do perfekcyjnego wykonania … długa droga. Sama wciąż jej szukam, testuję, błądzę, przeżywam wzloty i upadki. Do tego dochodzi huśtawka obserwujących. Po prostu Instagram.
Jeżeli czujecie, że to też jest Waszym udziałem, może przydadzą się Wam rady blogerek, którym udało się tu zaistnieć. Zgromadziły sporą społeczność, stworzyły spójny (nie tylko wizualnie profil), czyli taki, który przekazuje, czy podsumowuje to czym są i co robią. Ich fotki, każdą z osobna i złożone razem ogląda się z przyjemnością. Dzisiaj,  tylko w tym wpisie i tylko dla Was, te wyjątkowe blogerki zdradzają swoje instagramowe sekrety.
ADRIANNA ALABASTERFOX Jak zdobyć popularność na Instagramie
 

 

Adrianna pisze sama o sobie:

Jestem niepoprawną entuzjastką podróży, miłośniczką fotografii oraz jazdy na snowboardzie.  Jestem estetką. Niesamowicie doceniam prostotę połączoną z klasyką i elegancją. Przepadałam w mojej miłości do Francji, odkąd po raz pierwszy przekroczyłam granice tego kraju. Ze szczególnym namaszczeniem traktuję poranki, zwłaszcza te w towarzystwie dobrego śniadania, kawy oraz makaroników – to jedyny czas w ciągu dnia, który rezerwuję wyłącznie dla siebie i z tego powodu skłonna jestem wstawać nawet o 5 rano.

 

ALABASTERFOX Jak zdobyć popularność na Instagramie

Niezależnie od tego, czy zaczęliście już swoją przygodę z Instagramem, czy dopiero nosicie się z tym zamiarem, zastanówcie się przez chwilę, czym chcielibyście podzielić się ze światem i jaki macie pomysł na swój profil. Instagram jest bezlitosny – potencjalni odbiorcy naszych treści oceniają nas w ciągu zaledwie kilku sekund, najczęściej patrząc na siatkę składającą się z 6 ostatnich zdjęć. Warto więc wcześniej przemyśleć, po co i dla kogo tworzymy.

Jeśli miałabym Wam coś doradzić, to byłby to minimalizm w zakresie doboru filtrów. Aby nie zamęczać swoich odbiorców prawdziwym mixem wszystkiego i niczego, proponowałabym wybrać dla siebie jeden, a najwyżej dwa ulubione filtry. Sposób łapania kadrów w połączeniu ze stałą kolorystyką, wyrobi nam indywidualny styl, który później może zaowocować czymś w rodzaju automatycznej identyfikacji. Świetna sprawa, gdy osoby śledzące różne profile, potrafią od razu stwierdzić, że zdjęcie, które właśnie pojawiło się w ich aktualnościach, jest konkretnego autora, bez konieczności spoglądania na nazwę użytkownika.

Robiąc zdjęcia telefonem, dobrze jest zadbać o naturalne światło, jako że nawet najnowsze smartfony nie będą miały takich możliwości jak lustrzanki, a dobre doświetlenie kadru to od razu lepsza jakość. Warto również pamiętać o regularnym przecieraniu obiektywu – nie ma nic gorszego, niż tworząca się na naszych zdjęciach nieestetyczna łuna, będąca wynikiem zabrudzonego obiektywu.

I na koniec, ostatnia już rada – odwiedzając profile innych użytkowników – analizujcie. Podglądajcie co cieszy się u nich dużym zainteresowaniem, co sprawiło, że także i Wy od razu kliknęliście like, co tak przyciągnęło Waszą uwagę? Możecie być tak samo autorami, jak i obserwatorami, wykorzystajcie to.

JEST RUDO Jak zdobyć popularność na Instagramie 

Czy komuś jeszcze w blogosferze trzeba przedstawiać Natalię? Chyba nie. Dlatego tylko zacytuję Wam to, co Natalia pisze sama o sobie. Krótko, dobitnie, treściwie. Po prostu w swoim niepowtarzalnym stylu:

Uczę podstaw fotografii, wiary w siebie i zachęcam do życia z pasją. Bo tylko takie ma sens. Mam ambicje, aby i Tobie udowodnić, że potrafisz!

JEST RUDO Jak zdobyć popularność na Instagramie

Natalia z Jest Rudo na Instagramie

Dla mnie kluczowym momentem okazało się znalezienie pomysłu na swój IG. W pewnym momencie wrzucanie typowo lifestyle’owych ujęć przestało mnie bawić. Zaczęłam więc szukać inspiracji (przejrzałam instagramowe konta, które mnie osobiście zachwycają), zbierać w jednym miejscu wszystkie piękne ujęcia (tu bardzo przydaje się Pinterest), by ostatecznie stworzyć konto, które będzie bardzo „moje”.

Korzystam z telefonu, ale i aparatu. Tego drugiego używam głównie w momentach, gdy mam ochotę na większą obróbkę, lub dodanie elementów graficznych do zdjęcia. Jestem fotografem i bardzo lubię ten cały proces, jaki towarzyszy fotografowaniu lustrzanką.

Tak więc zdjęcia zrobione aparatem lądują w Photoshopie, a do obróbki tych z telefonu, w pełni wystarcza mi aplikacja VSCO CAM oraz filtr „struktura” w Instagramie.

Jeśli dopiero zaczynasz, smartfon będzie w pełni wystarczający! Dla ułatwienia podsyłam poradnik, jak robić lepsze zdjęcia telefonem (http://www.jestrudo.pl/jak-robic-dobre-zdjecia-telefonem/). Szukaj inspiracji, znajdź swój styl i nie traktuj tego wszystkiego tak serio.

Od kiedy zmieniłam podejście, poprzez Instagram daję upust artystycznej furii, która czasem się we mnie budzi 😉

W temacie fotografii mobilnej na blogu Natali przeczytacie także:
ANIA NIEBALAGANKA Jak zdobyć popularność na Instagramie 

Ania z bloga Niebałaganka

Ania wierzy, że porządek w domu oznacza porządek w życiu. Lubi piękne i zadbane wnętrza, dlatego jak pisze sama o sobie:

Chciałabym się podzielić moimi próbami i sposobami na pozbycie się bałaganu z domu. W końcu miejsce, gdzie spędzamy najwięcej czasu i przede wszystkim odpoczywamy, powinno być przyjazne dla oka i zachęcać do relaksu.

NIEBALAGANKA Jak zdobyć popularność na Instagramie

Profil Ani na Instagramie

 
Instagram jest zdecydowanie moją ulubioną aplikacją, która służy mi głównie do zbierania dobrych chwil. Przy okazji pozwala czytelnikom bloga zajrzeć trochę za kulisy, bo dzielę się tam również tym, co nie jest związane z główną tematyką, a leży w kręgu moich zainteresowań.
Rozwijając konto na Instagramie warto zastanowić się po co je prowadzimy, jaki mamy na nie pomysł i czym chcemy dzielić się ze światem. Warto też pomyśleć nad stylem zdjęć, bo to głównie on przyciąga nowych obserwujących. U mnie przez długi czas powtarzającym się motywem był kolor magentowy, który lubię mieć w okół siebie i w którym mam kilka drobiazgów.
Przy robieniu zdjęć kieruję się zasadami, które obowiązują również w codziennej fotografii: dbam o naturalne światło, czysty obiektyw, zachowanie kompozycji. Dzięki temu nie muszę robić kilkunastu ujęć, by wybrać najlepsze. Mogę skupić się na łapaniu chwil.
Do obróbki zdjęć korzystam głównie z możliwości jakie daje sam Instagram, ale nie używam gotowych filtrów. Zazwyczaj pracuję jasnością, kontrastem i cieniami, by uzyskać efekt, który mi odpowiada. Ostatnio odkryłam jednak aplikację A Color Story, która ma piękne gotowe filtry i z jej pomocą obrabiam zdjęcia. Kiedy chcę dodać napis lub element graficzny korzystam z aplikacji Studio Design lub A Beautiful Mess. One w zupełności mi wystarczają.
 
KATARZYNA KEDZIERSKA SIMPLICITE Jak zdobyć popularność na Instagramie
 

Katarzyna z bloga Simplicite

Autorka bloga Katarzyna Kędzierska jest osobą wszechstronnie uzdolnioną i wszechstronnie wykwalifikowaną: blogerka, prawnik, rzecznik patentowy, a do tego  minimalistka. Jak pisze sama o sobie:

Prywatnie kocham podróże. Skakałam ze spadochronem, pływałam z delfinami w Turcji i pod wodospadami w Tajlandii, jeździłam konno na Kubie. Marzę, aby zostać współczesnym Leonardo da Vinci z uwagi na wielość talentów i podobnie jak on wierzę, że prostota jest szczytem wyrafinowania.

Jej blog SIMPLICITE to sztuka prostego życia.
 

SIMPLICITE X Jak zdobyć popularność na Instagramie

Profil Katarzyny Kędzierskiej na Instagramie 

Ostatnio pomagałam koleżance znaleźć „pomysł” na jej konto Instagramowe jako kanału wzmocnienia wizerunku eksperta w sieci. Właściwie, udzieliłam Jej jednej rady. Instagram to kanał wizualny i sfera wizualna jest tu najważniejsza. Zabrzmi to cynicznie, ale tak właśnie jest – zdjęcia publikowane na Instagramie muszą być estetyczne i, co najważniejsze, estetycznie SPÓJNE. To oznacza przykładowo:

  • wybór określonej palety kolorystycznej i konsekwentne trzymanie się jej,
  • wybór jednego rodzaju filtra, albo sposobu obróbki zdjęć.

Ponieważ moja koleżanka nie chce i nie potrafi robić spójnych kolorystycznie zdjęć, zaproponowałam jej prowadzenie kanału w wersji biało-czarnej. To pozwoli na uzyskanie spójnego efektu, bez dużych nakładów pracy i wysiłku.

Druga, ważna kwestia, nie każdy musi prowadzić konto na Instagramie. Jeśli jest to medium, którego nie czujesz, nie lubisz, nie rób tego tylko dlatego, że trzeba. Dziś, mamy taki wybór, że bezmyślne korzystanie z każdego kanału robi więcej szkody, niż pożytku.

Na koniec kilka słów o tym, jak wg mnie robić lepsze zdjęcia, z jakich narzędzi czy aplikacji korzystam przy ich obróbce:

  • większość moich Instagramowych zdjęć jest robiona telefonem, mam iPhone 4s, bez żadnych dodatkowych gadżetów, czy obiektywów,
  • prawie wyłącznie robię zdjęcia w dobrych warunkach, w jasnym, dziennym świetle,
  • obrabiam je potem tylko za pomocą wbudowanych, standardowych Instagramowych narzędzi, jak korekta nasycenia, jasności, czy kontrastu,
  • nie stosuję żadnych dodatkowych filtrów,
  • czasami korzystam z aplikacji EasyCollage, przy komponowaniu prostych kolaży.

Osobiście, uwielbiam Instagram, jest to zdecydowanie moje ulubione medium społecznościowe. Przede wszystkim dlatego, że pozwala mi na zatrzymanie chwili w kadrze, ale też umożliwia bardziej osobisty kontakt z Czytelniczkami i Czytelnikami bloga.

 
WORQSHOP X Jak zdobyć popularność na Instagramie 
 

Kasia z bloga Worqshop.pl

Kasia od niedawna mieszka w Polsce po szalonych 7 latach spędzonych za granicą. Jak sama dodaje: powrót w tym momencie był strzałem w dziesiątkę i spełnieniem marzeń. No i jeszcze pokrótce, co Kasia sama pisze o sobie i o swoim blogu:

Fotografuję, bloguję i zarażam kreatywnością na co dzień na worqshop.pl (tutaj link : http://worqshop.pl). Na blogu uczę jak dokumentować wspomnienia, jak za pomocą fotografii i filmu łapać chwile i wyciskać maksimum pozytywów z codzienności. Uwielbiam zmiany, nowe rzeczy, dobre książki i spokojne chwile spędzone sam na sam ze sobą.

Kreatywność towarzyszy mi na co dzień i staram się zarażać nią innych- jeśli szukasz inspiracji do pięknego życia, pasji i motywacji do znajdywania pozytywów i piękna w tym co dookoła nas- rozgość się, bo trafiłeś we właściwe miejsce.

WORQSHOP X Jak zdobyć popularność na Instagramie
 
 
 

Instagram to jedno z moich ulubionych mediów społecznościowych – korzystam z niego od kilku lat i z ciekawością obserwuję zmiany, które zachodzą w tej aplikacji. Jak wejść w to miejsce i wykorzystać do maksimum jego możliwości?

Przede wszystkim musisz zapytać siebie, do czego ma służyć Twój profil. Czy chcesz za jego pomocą budować swoją blogową markę? Czy ma przyciągać nowych klientów lub czytelników na Twojego bloga? Czy chcesz pokazywać zdjęcia zza kulis Twojej pracy, pokazać nieco więcej siebie i swojego życia? Wbrew pozorom każda odpowiedź pociągnie nieco inne zachowanie na Instagramie, inną strategię, inny dobór zdjęć i treści. Gdy wiesz już jak Instagram ma pomóc i uzupełnić Twoje blogowanie, pamiętaj, o podstawach, które pozostają niezmienne.

Postaraj się, aby Twoje zdjęcia i grafiki były czytelne, spójne i utrzymane w charakterystycznym dla Ciebie i Twojego bloga stylu. Znajdź swój sposób edycji, aplikacje i narzędzia, które sprawią, że Twój profil będzie spójny – ja bardzo polubiłam ColorStory i Facetune, które pomagają mi uzyskać jasne, świetliste fotografie z nasyconymi kolorami i pozytywną energią.

Druga sprawa – systematyczność to podstawa! Zaplanuj sobie jak często będziesz wrzucać nowe zdjęcia i trzymaj się tego. Pamiętaj, że Instagram to nie miejsce do reklamy i trąbienia w kółko o sobie – nawiązuj nowe znajomości, zaglądaj do zdjęć pod # z których korzystasz, komentuj i odpowiadaj na komentarze – to najlepszy sposób na zbudowanie społeczności i grupy dobrych instaznjaomych!

 

SIMPLIFY X Jak zdobyć popularność na Instagramie

Natalia z bloga Simplife

Jak pisze sama o sobie: entuzjastka minimalizmu, podejmowania świadomych decyzji i życiowej uważności. Na blogu Natali nie ma miejsca na jednorazowość, bylejakość i bezmyślność.  O swoim blogu Simplife.pl pisze:

To miejsce w sieci którego sama szukałam i potrzebowałam. Krótko mówiąc – piszę taki blog, jaki sama chciałabym czytać. Tworzę miejsce skupiające wokół siebie entuzjastów zdrowego i szczęśliwego życia w rytmie slow.

 

SIMPLIFY X Jak zdobyć popularność na Instagramie

Profil Natali z Simplife na Instagramie

Poradników na temat fotografii powstały zapewne już tysiące jeśli nie miliony. Przeczytamy tam o kompozycji, oświetleniu czy wyborze dobrego sprzętu fotograficznego. Instagram rządzi się jednak nieco innymi prawami, tu nie trzeba specjalistycznego aparatu, profesjonalnego oświetlenia czy studia. Każdy może być fotografem, wystarczy telefon i głowa pełna pomysłów.

Tak jak we wszystkich dziedzinach życia tak i tu nie ma jedynej, słusznej recepty na sukces.  Najważniejsze to wiedzieć, czego się chce i po prostu to robić. Dlatego też na samym początku warto się zastanowić: w jakim celu zakładasz konto na Instagramie? Czy jest to forma Twojego osobistego pamiętnika czy też chcesz w ten sposób dotrzeć do określonej grupy odbiorców, czyli np. czytelników Twojego bloga, potencjalnych klientów Twojego sklepu, czy osób które mogą chcieć skorzystać z Twoich usług.

Cokolwiek chcesz osiągnąć, najważniejsza jest autentyczność. Pokazuj rzeczy, którymi rzeczywiście się interesujesz, fotografuj życie takie, jakie prowadzisz. Ludzie wyczują fałsz – ciężko, żeby wegetarianin w przekonujący sposób sprzedawał pomysły na schab marynowany czy grillowany udziec z indyka.

Kilka krótkich, podstawowych rad o których warto pamiętać podczas robienia zdjęć:

Zadbaj o naturalne oświetlenie. Zawsze najlepiej sprawdza się światło dzienne, dlatego staraj się fotografować w pobliżu okna. Zrezygnuj z lampy błyskowej, niestety zwykle psuje ona zdjęcie. By tego typu światło wyglądało naturalnie, musi być zmiękczone przez dyfuzor (taki jaki zwykle widzimy u profesjonalnych fotografów), co jest raczej trudne do osiągnięcia przy smartfonie.

Kompozycja i kolory czyli co i w jaki sposób chcemy pokazad na zdjęciu. Ważne by całość współgrała ze sobą. Jeśli robimy zdjęcie kosmetyków, raczej nie będzie pasowała do tego zestawu myszka komputerowa. Chyba że naszym celem jest zaprezentowanie lakieru o paznokci, to wtedy inna sprawa. Niektóre przedmioty mogą wychodzić poza kadr, co dodaje zdjęciu nieco więcej naturalności, zwłaszcza przy ujęciach typu flat lay (czyli z lotu ptaka). Podobnie sprawa ma się z kolorami. Tu zdajemy się na harmonię, jeden kolor w wielu odcieniach albo zestawienie kilku  pasujących do siebie nawzajem.

Wiele prób. Warto zrobić kilka zdjęć tej samej, lub lekko zmodyfikowanej kompozycji i wybrać to najlepsze. Jednolitość. Instagram oferuje całą masę filtrów, jednak korzystanie z nich wszystkich sprawia, że nasza galeria przypomina bardziej bigos niż galerię sztuki. Musimy pamiętać, że nasze zdjęcia prezentowane są również w formie siatki, składającej się z 6 ostatnich zdjęć. Warto by były one ze sobą w pewien sposób spójne.

Uważaj na filtry. Niestety musimy się pogodzić z tym, że niektóre tylko zepsują nasze zdjęcie. Przejaskrawione kolory, prześwietlenia, zacienienia i winiety to wcale nic fajnego. Jeśli już koniecznie chcesz korzystad z filtrów, wybierz sobie jeden, ewentualnie dwa i tego się trzymaj. Pamiętaj również o tym, że możesz zmienić jego natężenie w opcjach i uzyskać naprawdę korzystny efekt.

Oczywiście warto rozważyć rezygnację z nakładania filtrów i skupienie się na pozostałych narzędziach, oferowanych przez aplikację. Jednak tutaj również warto byd konsekwentnym i nie tworzyć zbędnego chaosu.

Szukaj inspiracji. W tym celu najlepiej podglądać zdjęcia innych użytkowników, analizować fotografie, które pojawiają się na portalach internetowych czy z magazynach oraz oczywiście Pinterest. Zawsze warto odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego właśnie to zdjęcie mi się podoba?

Może to kwestia koloru, może występujących na nim przedmiotów czy kadrowania. Potem zastanów się, jak możesz tę wiedzę wykorzystać na swoim własnym profilu?

Z jakich narzędzi sama korzystam?

Zdecydowana większość zdjęć na moim profilu została wykonana za pomocą telefonu.  Zawsze robię kilka ujęć, trochę przesuwam, trochę zmieniam, a potem wybieram to najlepsze. Zdjęcia wykonuję normalnie, aplikacją aparat/kamera czy nie wiem jak nazywa ją Twój telefon. Dopiero później otwieram je w Instagramie. Z filtrów korzystam rzadko, jeśli już to w opcjach mocno obniżam jego natężenie. Luks  ustawiam zwykle na 10-30 punktów, w zależności od efektu jaki chcę uzyskać. Ta funkcja fajnie ożywia zdjęcie, musimy uważać jednak na to, że dodaje mnóstwo cieni, dlatego korzystajmy z niej z umiarem.

Dalej korzystam prawie ze wszystkiego, co znajduje się w narzędziach, z wyłączeniem koloru, winiety i rozmycia – czyli tego, czego właśnie nie lubię w filtrach.

Zaczynam oczywiście od kadrowania i ewentualnego obracania obrazu. Dalej przechodzę do „wyostrzenia”, która wydobywa detale ze zdjęcia i fajnie zarysowuje całą strukturę. Następnie redukuję „prześwietlenia” zwykle prawie do zera. „Cienie” zależą od efektu jaki chcemy uzyskać, dlatego tutaj nie mam określonej zasady, czasem przesuwam suwak w prawo, czasem w lewo.

Najbardziej oszczędnie korzystam z opcji „struktura” zwykle jest to 3-7 punktów, często wcale.

„Zanikanie” pokrywa zdjęcie delikatną mgiełką i dodaje mu naturalności, tutaj również jest to zwykle tylko kilka procent. „Temperaturę” ustawiam na delikatnie ujemną. Następnie trochę podnoszę kontrast, by nadać zdjęciu wyrazistości i zwiększam jasność. Na sam koniec redukuję nasycenie, ale też nie za mocno. Chcę żeby zdjęcie zachowało swoje naturalne kolory, jednak było bardziej stonowane.

joulenka X Jak zdobyć popularność na Instagramie

 

Julia z bloga szyciowego Joulenka

Jak sama pisze o sobie:

Jestem optymistką, ale nie umiem się ładnie uśmiechać. Mam słabość do dobrej herbaty, awokado i miodu. Studiuję, bo lubię myśleć. Zauważę, jeśli Twoje ubranie jest źle skrojone, ale nie zwrócę uwagi na brudne buty. (Może dlatego, że samej nie chce mi się czyścić moich po zbyt częstych spacerach z psem.)

Artyści nazywają mnie matematyczką, a inżynierowie – artystyczną duszą. Niezależnie od tego, kto ma rację, jedno jest pewne – lubię używać swojego mózgu i świetnie się przy tym bawię.

Profil Julii na Instagramie

 Jak zdobyć popularność na Instagramie jOULENKA
Przede wszystkim każdy powinien znaleźć własny pomysł na instagrama, który będzie spójny. To niby banał, ale na prawdę trzeba słuchać siebie. Myślenie „wszyscy robią białe zdjęcia, więc ja też będę” jest błędne, bo motyw prędzej czy później się znudzi. Pisałam o tym we wpisie „anatomia instagrama” (http://www.joulenka.pl/anatomia-instagrama/), gdzie rozwinęłam temat szerzej.

 

Podzielę się z Wami świetnym trikiem, który poleciła mi jedna z czytelniczek – żeby podejrzeć, jak zdjęcia będą się komponowały w układzie trzech kolumn, wrzucajcie fotki do aplikacji VSCO, której układ jest bardzo podobny do układu profilu na Insta. Dzięki temu możecie sprawdzić, czy sąsiadujące zdjęcia do siebie pasują i czy zdjęcie wtapia się w spójną całość, jaką powinno Wasze być konto 🙂

A ja pozdrawiam Was serdecznie i przypominam pozostałe wpisy w tym cyklu:

Enregistrer

Enregistrer

44,804 total views, 11 views today

Zapisz się na Newsletter

  • Ja mam jeszcze problem z ta spojnoscia, z jednej strony serce mi sie wyrywa, my pokazywac ulice Berlina, z drugiej mam ochote na odrobine lifestylu. I jest odrobina pomieszania z poplataniem.

  • Iza

    Ach ta spójność. 🙂 Zupełnie zatraciła się idea Instagrama. Miało być spontanicznie, robi się profesjonalnie. Ale nie ma co się buntować. 😉 Ja przestałam. Co prawda swojego stylu nie mam, ani przewodniego tematu, ale myślę, że pierwszy krok zrobiłam – zrozumiałam, że nie ma co walczyć z wiatrakami, trzeba się dostosować. Przynajmniej odrobinę. 😉 Dziękuję Wszystkim autorkom za ten cenny zbiór porad, a Tobie Beato przede wszystkim – fajnie przeczytać to wszystko w jednym miejscu. Takie kompendium mocniej uderza i bardziej daje do myślenia. 🙂

  • Średnio przepadam za instagramem, w zasadzie wciąż o nim zapominam, ale wszystkie rady przeczytałam z zapartym tchem i postaram się je zapamiętać na przyszłość 🙂

  • Wiele razy zastanawiałem się nad rozpoczęciem swojej przygody z instagramem. Jednak na razie nie czuję tego portalu. Być może przez to tracę, jednak wolę chwilę poczekać niż wrzucać zdjęcia na siłę. A rady z pewnością się przydadzą na przyszłość 😉

  • Cały czas szukam pomysłu na siebie i tej spójności. Cenne porady, teraz mam kolejną dawkę wiedzy na szukanie tego czegoś, bardzo mojego. Jak na razie idzie dobrze, zobaczymy czy kolejny pomysł się spodoba.

  • Tyle ciekawych osób w jednym poście- aż głowa może rozboleć;)) Mnie już Instagram tak nie kręci, choć nie ukrywam, że powyższe profile chętnie przeglądam:))

    Psstt w „naprawdę” wkradła się spacja:*

  • Instagram lubimy, aczkolwiek spróbowałyśmy właśnie przygotować zdjęcie razem z tymi wszystkimi funkcjami, które są dostępne i wyszło.. nienaturalnie. Pewnie to wina naszego niedoświadczenia w tej dziedzinie, nam chyba jednak wystarczą takie zdjęcia, jakie mamy 😉

  • Ja zdjęcia w Instagramie obrabiam intuicyjnie. Mam jednak świadomość, że mój profil jest wciąż niespójny i muszę poszukać pomysłu na siebie. Tobie się to już świetnie udało.

  • Jestem na IG niecały rok i wciąga mnie to coraz bardziej. Uwielbiam kadrować, bardzo lubię zabawę kolorami i filtrem, ale nie potrafię narzucić sobie rygoru i ustalić konkretnej formy, nie umiem ograniczyć się do łatwo identyfikowalnej kolorystyki. Różne momenty i różne miejsca mają różne kolory. Póki co pokazuję różność. Znam Adriannę i obie Natalie. Śledzę ich profile i podpatruję ich warsztat, a co najważniejsze, mam dzięki nim zapewnione drobne chwile komfortu estetycznego 🙂

  • Fajny post 🙂 Pisze się „naprawdę” – nie „na prawdę”. Pozdrawiam i życzę miłego poniedziałku

  • Bardzo inspirujący wpis, wiele rad się powtarza, więc na pewno warto wziąć je pod uwagę i przemyśleć pod swoim kątem. Dziękuję za tak obszerne potraktowanie tematu wszystkim dziewczynom!

  • Inspirujący wpis! Ja ciągle szukam swojego stylu 🙂

  • Bardzo przydatny wpis 🙂 Muszę go przeczytać dokładnie jeszcze raz, rady warte wcielenia w życie 🙂

  • Bogactwo. Wdzięczna za ten wpis, bo jak wiesz ostatnio eksperymentuję z Instagramem i bardzo mnie to wciąga. Dzięki Beata.

  • Zaczytana

    Zdecydowanie przydatny post. Ja swoją przygodę z blogowaniem zaczęłam niedawno, ale już widzę pewne mankamenty nad którymi muszę popracować, przede wszystkim to są właśnie zdjęcia. Ja sama wchodząc na różne blogi zwracam uwagę najpierw na ich wygląd, zdjęcia itp.
    Pozdrawiam!

  • Magda

    Bardzo inspirujący wpis! 🙂

  • Bardzo fajny wpis! Dużo rzeczy z niego zastosuję u siebie. Dzięki!

  • Rewelacja! Dużo inspiracji i wskazówek. Zabieram się do analizy swojego konta 😉

  • Niby wszystko to wiem, a jakoś ciężej wprowadzić w życie. Bardzo fajna, skondensowana wiedza 🙂

  • Świetny wpis. Wybrałaś same dobre blogerki! 😉 Gratulację za wspólną pracę! 🙂

  • No a ja wciąż nie wiem, co robię nie tak z tym instagramem – mam na niego jakiś tam w miarę spójny pomysł, intuicyjny i nie na siłę, zdjęcia daję ładne, dbam o hasztagi, co przekłada się na lajki pod zdjęciami, ale obserwujących wciąż mam jak na lekarstwo. Może powinnam sama więcej profili obserwować, ale jakoś mam średnią ochotę lajkować miliard nieciekawych profili tylko po to, by oni obserwowali mnie. I wiem, że jeśli narzucę sobie jeszcze bardziej spójny pomysł, typu „od dziś daję tylko zdjęcia siebie stojącej tyłem na tle horyzontu” to nie będzie mi się chciało i cały profil stanie. Dylematy pierwszego świata 😉 ale jeszcze w żadnym poście tego typu nie wyczytałam rozwiązania dla siebie.

    • f4f to raczej kiepski pomysł, o wymuszony. Ja mam bardzo mało obserwatorów, ale zauważyłam, że to zupełnie inne konta niż ja obserwuję i to mnie bardzo cieszy. A spójność? Tak jak pisali przedmówcy – to nie tylko ta sama poza czy kubek z herbatą (chociaż takie zdjęcia lubię). U mnie spójnością są głupie selfie: z maseczką, kokardą na głowie czy przebraniem misia 😀 Być może mało profesjonalne, ale pokazują właśnie mnie.

  • Pomysł na ten wpis był rewelacyjny! Gratuluję serdecznie!
    Nie pamiętam, kiedy ostatni raz czytałam tyle cennych porad na temat fotografii. Dzięki wielkie i pozdrawiam Was wszystkie 🙂

  • Super wpis! Uwielbiam instagram i intensywnie pracuję nad swoim profilem. Myślę, że wiele z tego wpisu wyniosłam 🙂

  • Instagram… wciąż nie umiem się z nim na tyle polubić, aby korzystać z niego z przyjemnością 🙂

  • Uwielbiam te dziewczyny i ich instagramowe profile! 🙂 Za spójność i piękne zdjęcia. U mnie z instagramem już jest trochę lepiej, ale mam trochę problem z tym, żeby łapać codziennie te najpiękniejsze chwile. Po prostu nie mam w zwyczaju robienia dużej liczby zdjęć. Ale pracuję nad tym i mam nadzieję, że będzie lepiej 🙂 Świetny, bardzo wartościowy wpis!

  • LaMama

    Genialny wpis, teraz tylko zastosować się do tych wszystkich rad i sukces gwarantowany 😉

  • A ja mam wrażenie, że nigdy nie uda mi się zrobić ani jednego dobrego zdjęcia na insta… Tyle prób za mną i nadal nic :<

  • Bardzo dobra inspiracja i świetne wskazówki:) Będę czerpać garściami, choć nie wiem czy uda mi się osiągnąć spójność;)

  • Do Instagrama przekonałam się niedawno i jestem w fazie eksperymentów 🙂 Przydatne rady.

  • Marta

    Pierwszy tak wyczerpujący wpis na temat Instagrama. Bardzo za niego dziękuję, bo każda z tych porad na pewno się przyda. Prowadzę blog o modzie, jestem estetką, więc dużo rzeczy jest dla mnie oczywistych. Np. ludzie często śmieją się, gdy mówię, że nie dodam jakiegoś zdjęcia na Instagram, bo nie wkomponuje się w resztę. Autentyczność to jedno, ale nie każde zdjęcie z prywatnego życia nadaje się na Instagram, tym bardziej jeśli ma słabą jakość, jest niedoświetlone albo źle skadrowane. Dlatego prowadzenie profilu w przemyślany sposób wydaje mi się podstawą.

  • Bardzo pomocne rady, wniosek spójność jest najważniejsza 🙂

  • Warto zadawać pytania w opisie zdjęcia i pokazywać kulisy blogowania / swojej działalności np. firmowej.

  • Dodam jeszcze, że aby zrobić dobre zdjęcia telefonem trzeba mieć dobry telefon. Zauważyłam, że Sony Xperia (ja mam Z1 compact, a Mąż Z3 compact) robią średnie zdjęcia. Niestety iPhone robi najlepsze i dlatego mocno się nad nim zastanawiam z tego względu.

    Adriannę miałam okazję poznać dzięki See Bloggers w Gdyni – świetna dziewczyna i prowadzi piękny profil. Z tej listy obserwuję ją i simplelife 😉

    Ja nie do końca zgodzę się ze spójnością. Okej, sama lubię takie profile, ale też lubię te takie bardziej ‚normalne’ nie pozowane i poukładane. W nich też jest coś pięknego 🙂

  • Wiele cennych wskazówek można dla siebie wyciągnąć. Dzięki 🙂

  • Wszystkie zdjęcia na jedno kopyto, nudno i bez pomysłu

  • Uwielbiam Instagram i jest moim ulubionym miejscem w internecie 🙂 Dodaję tam zdjęcia z największą przyjemnością i jestem bardzo szczęśliwa jak Innym podoba się moja „twórczość” i chcą ze mną zostać na dłużej 🙂 W zeszłym roku o tej porze mój Ig nawet nie miał 100 obserwujących, teraz ma ponad 5tys i dzięki niemu założyłam bloga 🙂

  • Z Instagrama korzystam dla przyjemności i nie zamierzam na siłę robić profilu z jasnymi zdjęciami przedstawiającymi moją fliżankę z herbatą… A ta właśnie większość prezentuje tę „spójność”.
    Sama obserwuję tylko profile, które mnie zainteresują (dobre kadry, ciekawe miejsca, piękne przedmioty, dobrze uchwycone uczucia), a nie te, których wszystkie zdjęcia układają się w perfekcyjną mozaikę. Zgadzam się do tego, że lepiej nie przesadzać z filtrami oraz lepiej trzymać się tego samego kształtu zdjęć, ale żeby wszsytkie zdjęcia były do siebie podobne? Nie, to NUDNE. Zamiast n-ty raz wrzucać zdjęcie swoje kubka ustawionego na kocu, lepiej po prostu zrób przerwę i nie publikuj przez chwilę.

  • Uwielbiam instagrama ponad wszystko. Przyznaję że chwile czasu zajęło mi „wyrobienie” sobie własnego stylu bo musiałam poznać narzędzia i siebie. Zdjęcia robię głównie aparatem bo telefon nigdy tak dobrze nie uchwyci światła. I to prawda, IG przestał być spontanem ale zupełnie mi to nie przeszkadza 🙂

  • Wszystko pięknie, ale moim zdaniem, kawałek kwiatka wrzucony na Insta nic nie wnosi, albo śniadanie? Chyba, że ktoś lubi coś takiego oglądać i tracić na to swój czas 🙂 Wejdźcie na insta Michaela Shainbluma – zobaczycie co to spójność i niesamowite zdjęcia 🙂

  • Mariusz Kaczorowski

    Ja używam tego: http://bot-instagram.pl/ Potem ludzie sami znajdują mój profil. Codziennie dodaje zdjęcie z dobrymi hasztagami i mam już 190 000 followersów a średnio zdjęcie ma 5/7 tys polubień i wiele komentarzy