Instagram Tips. Pomysł na profil na Instagramie.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

Instagram – znowu uderzyłam głową w szklany sufit. Wydawało mi się, że wystarczy by profil był spójny kolorystycznie. Ale łatwo wapść w pułapkę powtórzeń. Wszystko na jedno kopyto.

Może  zamiast wystarczyłoby na okrągło wrzucać jedną i tę samą grafikę „follow for follow” (niektórzy tak robią na Instagramie, poważnie) i miałoby się lepsze rezultaty.

Mój Instagram rodził się w bólach. Ale wierzę, że w końcu nabierze rozpędu. Nie raz waliłam głową w mur. Już prawie dawałam za wygraną. I znowu zaczynałam od zera.

Uruchamiałam kolejne konto. Poprzednie szło w niepamięć. Gruba kreska. Nowy pomysł, nowa motywacja. Kto nie popełnia błędów, nie robi niczego. Zawzięłam się na Instagram. Po co mi on do szczęścia? Nie bardzo wiem?

A jednak, można tu znaleźć tyle inspiracji. Jednych mobilizuje do zrzucania wagi, innych do zdrowszego stylu życia. Mnie do częstszego przygotowywania warzywnych sałatek. A skoro mam liczną rodzinę, nie to, żebym musiała w nią te sałatki na siłę wmuszać. Taczkami. To na plus dla Insta.

Minusem jest to, że każda kolejna fotka zmusza mnie do rozkładania całej inscenizacji. A tymczasem jestem tylko fotografem – amatorem. Białe deski, jako tło, żeby było spójnie kolorystycznie. Kilka zbędnych bibelotów, bzdetów i nieważnych gadżetów. A rodzina w międzyczasie czeka głodna i zżyma się. Nie ma jak Instagram?

Dlatego ułatwiam sobie życie. Sobie i swojej rodzinie. Raz na kilka dni „organizuję” sesję zdjęciową. W podobnej scenerii. Po co za każdym razem przegrzewać sobie styki?

Szkopuł w tym, że mój instagramowy profil wygląda tak samo. Beznadziejna monotonia. Ale przynajmniej w miarę jednolita. Jeszcze nie jest dobrze. Ale jest lepiej niż na samym początku.

Wyrywek z mojego Instagramu.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

A na samym początku były byle jakie fotki – kiepskie jakościowo, niewyraźnie, przyciemnione, robione kiepskim telefonem.

Tylko brać inspirację … garściami i przenosić na swoje poletko.

Ale zacznijmy od samego początku…

1. Kto powiedział, że zdjęcia na Instagram robione telefonem, muszą być szare i ponure.

Nawet jeżeli o tej porze roku szara i ponura jest nasza rzeczywistość za oknem?

A próbowaliście CANDY CAMERA? Co prawda bezpośrednio na Instagramie są filtry. Ale takich słodziutkich, słodko-rozjaśniających jak w Candy Camera nie znalazłam.

Ale …

2. Kto powiedział, że zdjęcia na Instagrama trzeba robić telefonem?

Bo Instagram to aplikacja na telefon?

Ile ja się z tym moim kiepskim telefonem namęczyłam. Nie ma takiego muru, którego nie dałoby się obejść. Choć czasami długo trzeba szukać odpowiedniej drogi.

Jeżeli jej szukacie, to mam dla Was 3 podpowiedzi:

Jest GRAMBLR. Pozwala załadować fotki bezpośrednio z kompa na Insta. Co prawda sama z niego nie korzystam. Ale wiele osób to robi i sobie go chwali.

Tak, jak przerzucamy fotki z telefonu na komputer – kabelkiem, można przerzucać w drugą stronę z komputera na telefon (kabelkiem).

No i mój banalnie prosty patent: przesyłam sobie fotki na maila. A maila otwieram na telefonie. I dalej przerzucam je na Insta.

3. Kto powiedział, że wszystkie fotki na Instagram muszą być tak bardzo monotonnie kwadratowe (1080 * 1080 px).

Bo to jedyny słuszny format?

Skoro ma być kreatywnie, nie zawsze musi być poprawnie politycznie – wszystko w jednolitym formacie. Zobaczcie, jak niektórzy fajnie potrafią się bawić formatami.

Choć ja sama, póki co bezpiecznie trzymam się kwadratowej formy. Jeżeli chcecie przyciąć do niej Wasze fotki na telefonie, polecam aplikację LIPIX.

RVSTAPLETON

pomysł na instagrama kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

4. Kto powiedział, że dopracowana kompozycja to taka, gdzie każdy zakątek kadru jest zagospodarowany, przemyślnie wstawionym detalem?

Po co przeładowywać przestrzeń, skoro może być minimalistycznie i pastelowo. Jak u …

OH SO PRETTY.

 

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

Podobają mi się takie minimalistyczne kadry. Wnoszą tyle spokoju. A jednak.

Gdybym chciała pójść w tym kierunku, nie wiem czy bardziej oszukiwałabym samą siebie, czy osoby, które do mnie zaglądają.

To nie mój styl. A długo nie da się pociągnąć czegoś zupełnie niezgodnego ze swoją naturą. Nawet jeżeli minimalizm ma wielu adeptów na Instagramie.

5. Kto powiedział, że musi być biało i pastelowo, by było minimalistycznie?

Dowodem na to jest profil

BABES IN BOYLAND.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

6. Kto powiedział, że za każdym razem musimy stworzć dopracowaną w najmniejszym szczególe kompozycję, czy stylizację?

A jeżeli nie zrobię kolejnej sałatki, to nie zrobię zdjęcia?

Często do zrobienia dobrego zdjęcia wystarczy dobry pomysł i wprawne oko, które wypatrzy coś niebanalnego w czymś zupełnie banalnym.

RODRIGO

to dowód, że arcydzieło, czy po prostu bardzo inspirujące zdjęcie można zrobić dosłownie z niczego. Ot wystarczy zwykłe koło od roweru.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

7. Kto powiedział, że dopracowany profil musi być taki wychuchany, sterylny i minimalistyczny?

Skoro może być ciepły, serdeczny i rustykalny?

A jeżeli już wybieramy jeden dominujący kolor (to jednak pomaga stworzyć spójną wizualnie całość), to czy koniecznie musi to być biel, albo jakiś pastel? Skoro może być brąz. Jak u

TIFFORELIE.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

8. Kto powiedział, że jeżeli już zdecydujemy się na jeden temat (np tak jak ja kulinarny), to za każdym razem musi być to samo.

Kuchnia też może być pokazana na wiele sposobów. Zajrzyjcie do

INGWER VANILLE.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

9. Kto powiedział, że żeby stworzyć spójny wizualnie profil na Instagramie, trzeba trzymać się jednej tematyki?

Choćby miałabo być nudno i monotonnie aż do bólu? Bo ja właśnie w tym punkcie walnęłam głową w mur. Sałatki sałatkami, ale u mnie zrobiło się monotonnie zielono. A może być jak u Framboise Jam, trochę kuchennie, trochę „miastowo”.

FRAMBOISE JAM.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

10. Kto powiedział, że profil na Instagramie musi być spójny wizualnie?

Skoro każde zdjęcie z osobna jest już arcydziełem?

Zajrzyjcie do Super Chinois (Super Chińczyka). Ja dosłownie UWIELBIAM.

SUPER CHINOIS 801

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

11. Kto powiedział, że każde zdjęcie z osobna musi być arcydziełem

Skoro czasami banalne fragmenty rzeczywistości zestawione razem dają przykuwającą uwagę całość.

Jak u …

SEJKKO

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

czy

JELITO DE LEON

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

Podejrzewam, że trudno osiągnąć taką spójność wizualną, jeżeli za każdym razem eksperymentujemy z coraz to nowym filtrem. To takie małe ostrzeżenie, bo ja już się na tym przejechałam.

12. Kto powiedział, że musi być skomplikowanie, żeby było genialnie.

Geniusz tkwi w prostocie. Jak u …

URBANX KOI.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

13. Kto powiedział, że jeżeli parentingowo to spontanicznie, na gorąco, pstrokato, hałaśliwie, umorusana buźka niedojedzonym kompotem.

Skoro może być ciepło,  przytulnie i rodzinnie (z klasą) jak u

AMANDY JANE JONES.

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

14. Kto powiedział, że portrety muszą być nudne.

Takie są tylko zdjęcia paszportowe. Wszystko musi być na odpowiednim miejscu, inaczej pani w okienku odeśle z kwitkiem. Instagram to nie biuro paszportowe.

PS. Jeżeli robicie fotkę do biura paszportowego, to lepiej wybierzcie się do specjalisty. Wiem z własnego doświadczenia. No chyba, że lubicie biegać w tę i z powrotem po kolejne fotki do aparatu.
Ale miały być ciekawe portrety, czyli 1924 US.

1924 US

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

pomysł na instagrama, kogo warto obserwować na instagramie

Kto powiedział, że jest jeden skuteczny przepis na Instagram?

Tyle ile różnych profili, tyle pomysłów i przepisów.

Tylko brać inspirację garściami i przenosić na swoje poletko.

Pozdrawiam Was serdecznie

Tym optymistycznym akcentem.

Beata

56,105 total views, 19 views today

Zapisz się na Newsletter

  • Bardzo dobry wpis:) z instagrama korzystam od kwietnia. Ciagle sie go uczę, ale chociaz podobaja mi sie ustawione, pięknie skadrowane uporzadkowane zdjecia to takie profile odwiedzam od czasu do czasu (mam na mysli takie w ktorych jest jedno tlo schemat itd). Uwielbiam sponraniczne foty i moim wymaganiem jest wlasciwie jakosc:) (dlatego wybierajac nowy tel sprawdzalam aparat).
    Dzieki za kilka podpowiedzi:)

    • Marto, dla mnie te ladne, uporzadkowane profile sa zrodlem inspiracji, to tez metoda sprobowac kopiowac kogos, po to by w ten sposob wykrystalizowac swoj styl. Pozdrawiam serdecznie Beata

      • Alez oczywiście, ze mnie rowniez inspirują i zaglądam, ale robię to co jakis czas, bo wiem, ze te zdjecia roznia się drobnym elementem…..na inne bardziej różnorodne wchodzę częściej

  • Ale zrobilas piekne zestawienie! Mimo, ze kazde konto jest inne to ma w sobie to cos. Wielu z tych ludzi nie znalam, ale juz nadrabiam 🙂

    • Angelika, tyle jest swietnych profili na Instagramie, ze nie sposob wszystkie poznac. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Ciekawe zestawienie, jednak niektóre polskie profile też są super zaplanowane, świetnie opowiadają pewną historię, np. @Adrianna Zielińska / @alabasterfox.

    • Marta, znam i podziwiam profil Adrianny, polecalam go juz w ktoryms z poprzednich wpisow-zbiorow inspiracji z Instagrama. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • No właśnie. Ja na swoim instagramie mam wszystko co chcę, czyli rękodzieło, bieganie, jedzenie i świat. Wszystko to, co sprawia, że dobrze się czuję, co mi się podoba, lub co chcę pokazać innym. Miałam mieć dwa osobne konta, ale nie chce mi się prowadzić dwóch. I już 😀

    • A wiesz, ja zalozylam drugie konto ze zdjeciami z mojego miasta, ale zagladam do niego od wielkiego swieta, a mimo wszystko w sieci najbardziej procentuje regularnosc. Pozdrawiam serdecznie Beata

      • No ja właśnie na swoim starym, kilkuletnim prywatnym koncie miałam mieć takie z miasta, z wyjazdów a na nowym te z zainteresowaniami i życiem, ale finał jest taki, że to stare leży i kwiczy…

  • Świetne zestawienie, aczkolwiek osobiście nie przepadam za takimi profilami, które bazują na jakimś schemacie, które są tak na maksa dopracowane w każdym szczególe ( bo chyba że są to profile fotografów, grafików itp.). Zdecydowanie bardziej podobają mi się profile, które żyją własnym życiem, są bardziej spontaniczne. Ale może to ja jestem dziwna 😉

    • Przypuszczam, ze z zalozenia na Instagramie mialo byc spontanicznie, ale w pewnym sensie rozgrywa sie tu taki wyscig o popularnosc, tworcy przescigaja sie w dodawaniu coraz bardziej dopracowanych fotek. Chyba tak jak w calym internecie coraz wiecej jest tresci, internauta coraz bardziej moze przebierac. Taki wyscig po fejm. Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za komentarz. Beata

    • Też nie lubię, kiedy profile są do przesady schematyczne i każde zdjęcie jest do siebie podobne, bo takie profile szybko nudzą. Myślę, że poruszyłaś ważny aspekt. Wolę, kiedy fotki różnią się od siebie, ale np. pozostają w podobnym klimacie lub kolorystyce.

  • Ja nadal nie mogę się „wgryźć” w instagram. Jak robię zdjęcie jedzenia to zazwyczaj tak długo ustawiam potrawę a potem latam z tel aby mieć dobre światło, że zazwyczaj jem zimne. Czasem jak coś już ładnie wygląda jestem taka głodna, że myślę „a w d*** mam insta” 😛 nie wiem też jakie hasztagi dodawać do zdjęć:/ czasem kusi mnie „follow for follow”, ale przecież nie o to w tym chodzi.
    P.S. Beato dzięki, że jesteś i rozjaśniasz te początkujące blogowe umysły 🙂

    • Olu, mi Instagram podpowiada hasztagi i kiedy wrzucam jakis hasztag za pierwszym razem pokazuje ile razy go wykorzystano na Instagramie. Follow for follow jest popularnym hasztagiem, probowalam go kilkukrotnie, cudow nie robi, czasem ktos mi z tego przybedzie, ale mysle ze to nie jest trwala metoda zdobywania followersow i na pewno juz w ten sposob nie dotrzemy do swojej grupy docelowej, tu lepiej sledzic osoby, ktore stosuja podobne do nas hasztagi (czyli maja podobne zainteresowania). Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Mój profil powolutku się rozkręca, właśnie zrezygnowałam ze zdjęć robionych telefonem na rzecz wysyłania sobie zdjęć z aparatu na maila. Ale ja uwielbiam instagramowe kwadraty 🙂 I tak, nie ma jednego przepisu na insta!

    • Ja tez wrzucam kwadratowe fotki, po co jeszcze utrudniac sobie zadanie i zastanawiac sie jak polaczyc rozne formy, ale to tez moze byc jakis pomysl. Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za komentarz. Beata

  • Oj tak Agnieszko, Twoj profil jest spojny i przeuroczy, tak jak przeurocza jest Dolina Aosty. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Glambr coś się ostatnio nam popsuł, jaka to była wygoda zaplanować sobie zdjęcia na odpowiednią porę i gotowe. Teraz eksperymentujemy z widokami z podróży, przeplatane książkami. Tylko z regularnością dość ciężko nam idzie.

  • Aplikacja do uploadu z kompa jest genialna! W dodatku odkryłam, że za jej pomocą można nabijać sobie lajki :O Co prawda radocha z nich jest mniejsza, niż z tych, które dostaje się od followersów i hasztagowych wędrowców, ale warto starać się na rózne sposoby. Dziękuję za ten artykuł 🙂

  • Świetny tekst, zaobserwowałam parę profili. Wiem, czego chcę od swojego instagrama, jaki klimat i kolorystyka mi pasują, ale brakuje mi umiejętności i pomysłów (i chyba odwagi), by nadać temu ostatni szlif i wprowadzić w życie. No i zawsze znajdzie się fotka pt „nie pasuje, ale muszę!”. 😉 Podesłałam ten tekst siostrze. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie swój pomysł. 🙂